Brzmienie duszy

O artystycznych inspiracjach, instrumentach własnej konstrukcji i muzycznej rodzinie ze Sławomirem Łosowskim, założycielem i liderem grupy KOMBI

Jak w takim razie określisz to, co robią Twoi byli koledzy z zespołu, występując pod nazwą Kombii?

Wstyd. Wszystko, co można mieć w tej sprawie do powiedzenia, jest na naszej stronie www.kombi.pl.

Co znajdziemy na Waszej nowej płycie?

Album „Live” to materiał koncertowy. Na koncertach gramy, jak wiadomo, przede wszystkim nasze stare hity, bo tego oczekują od nas słuchacze. Gramy też wybór najważniejszych utworów z ostatnich lat. Jedne i drugie znalazły się na tej płycie. A z okazji przypadającego w 2014 r. 45-lecia zespołu dołączyliśmy bonusowy krążek z dotąd nie publikowanymi lub mało znanymi utworami instrumentalnymi. Taki upominek szczególnie dla fanów. Wśród nich są trzy utwory archiwalne z okresu, gdy mój zespół używał nazwy Akcenty. Nagrane jeszcze w technice mono.

Czy możemy się też spodziewać studyjnego albumu zespołu KOMBI Łosowski?

Jasne, że powstanie też nowy album studyjny z zupełnie nowymi utworami. Właśnie są pisane teksty do pierwszych piosenek. Mam nadzieję, że wydamy go w 2014 roku. Jednak chciałbym zaznaczyć, że wciąż nie mam czasowych możliwości do całkowitego poświęcenia się muzyce. Moja żona jest w bardzo trudnej, zaawansowanej fazie SM i wymaga całodobowej opieki, a ja oprócz zespołu prowadzę firmę nagłośnieniową i studio nagrań, które stały się źródłem utrzymania po roku 1992. Dlatego nie mogę obiecać fanom, że będziemy co roku wydawać nowe albumy. Przede wszystkim będziemy nadal na koncertach przywracać słuchaczom prawdziwe brzmienie zespołu oryginalnym wykonaniem utworów z naszego wieloletniego dorobku, aby KOMBI przestało się niektórym niesłusznie kojarzyć z tanią komercją, gdyż taką nigdy nie było. Będziemy też grać nowe utwory.

«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Reklama

Reklama