Śląskie węzły pamięci

Jak uczyć historii Górnego Śląska, gdy jest coraz więcej prób napisania jej od nowa, według klucza podkreślającego regionalną specyfikę.

Dotyczyło to wielkiej części mieszkańców województw zachodnich. Do 1950 r. weryfikacji poddano ponad 1 mln 100 tys. osób z województw gdańskiego, śląskiego oraz wrocławskiego. Do tego czasu byli faktycznie obywatelami drugiej kategorii. W warunkach komunistycznego bezprawia wystarczył sąsiedzki donos, aby rodzina miała kłopoty, a czasami kończyło się to aresztowaniem i bezterminowym zamknięciem w jednym z obozów, prowadzonych przez bezpiekę, gdzie trafiało się bez żadnego formalnego wyroku. Ludność rodzima także później, jeśli nie zaakceptowała nowych porządków, była obiektem szykan i odgórnie zdefiniowanej podejrzliwości. Z dokumentów wynika, że każdy przejaw kontaktu z rodzinami, które wyemigrowały do RFN, niemiecką piosenkę zaśpiewaną na rodzinnym przyjęciu bezpieka klasyfikowała jako przejaw „niemieckiego rewizjonizmu”. Nieraz znacząco wpływało to na bieg spraw osobistych czy kariery zawodowej. To doświadczenie powinno być opisane i włączone do wspólnej pamięci mieszkańców Górnego Śląska.

Konflikt pamięci

Jednym z problemów, z jakim stykamy się na tym obszarze, jest konflikt różnych pamięci historycznych. Inna jest pamięć oficjalna, przekazywana w szkołach, akcentowana w kulturze, w przestrzeni publicznej, a inna pamięć domowa. Część działaczy regionalnych z tego konfliktu czerpie energię do walki z polskością, odrzucaną jako przejaw obcej, a w wersji skrajnej wrogiej identyfikacji i tożsamości. To niebezpieczne, gdyż tworzy podglebie pod separatyzm, który w sprzyjających okolicznościach może zostać wykorzystany przeciwko polskiej państwowości. Dlatego tak istotne byłoby otwarcie się na regionalny wymiar historii i próba stworzenia wspólnego, bliskiego różnym grupom i środowiskom, kanonu historii Górnego Śląska. Skoro naturalne jest kultywowanie pamięci kresowej z całym bogactwem różnorodności kulturowej, wyznaniowej oraz narodowościowej, oczywiste powinno być prawo Ślązaków do pielęgnowania własnej tradycji oraz wpisanie jej w kontekst ogólnonarodowy. Wydaje się, że przyszłoroczne obchody rocznicy wywózek Górnoślązaków do Związku Sowieckiego mogą być dobrym punktem wyjścia do refleksji o wspólnej pamięci, bliskiej wszystkim mieszkańcom tej ziemi.

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Reklama

Reklama