Pożegnanie męczennika

Jesteśmy w rzymskich katakumbach w roku 258. 


Przyjaciele przynieśli tu ciało św. Wawrzyńca, by je godnie pochować. Kilkadziesiąt lat później na grobie męczennika stanie bazylika św. Wawrzyńca za Murami.
 W roku 258 cesarz Walerian rozpętał prześladowania chrześcijan. Jednym z celów imperatora było zawładnięcie majątkiem Kościoła.

Papież Sykstus II, zanim poniósł męczeńską śmierć, zdążył przekazać pieniądze i kosztowności Wawrzyńcowi, jednemu ze swoich diakonów. W ciągu czterech dni, jakie upłynęły od śmierci Sykstusa II do aresztowania Wawrzyńca, dzielny diakon zdążył rozdać cały majątek ubogim, a cenną relikwię – kielich zwany Graalem, w którym Chrystus zamienił wino w krew podczas Ostatniej Wieczerzy – wysłał do swojej rodziny do Hiszpanii.
 Rozwścieczony Walerian nakazał zamęczyć Wawrzyńca w sposób szczególnie okrutny – pieczono go żywcem na ruszcie. Zwłoki męczennika współwyznawcy wynieśli do znajdującej się na Via Tiburtina posiadłości wdowy Ciriaki i tam pochowali.


Na obrazie widzimy ciało świętego oświetlone nadnaturalnym światłem. Całun podtrzymuje Hipolit, przyjaciel Wawrzyńca, który nawrócił się dzięki niemu na chrześcijaństwo. Z lewej strony obrzędy pogrzebowe odprawia kapłan, Justyn, który też później został kanonizowany. Nad ciałem pochyla się Ciriaka, właścicielka domu, natomiast kobieta trzymająca zapalony kaganek to Flawia. Imiona uczestników pogrzebu Wawrzyńca są wymienione w zachowanych do dziś aktach męczenników, autentycznych starożytnych dokumentach.
W tej samej posiadłości grzebano później kolejnych chrześcijan i dziś to miejsce nazywa się katakumbami Ciriaki lub katakumbami św. Wawrzyńca. Bazylika św. Wawrzyńca za Murami (San Lorenzo fuori le mura) istnieje do dziś, choć znacznie przebudowana.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg