Do końca sierpnia w Beskidzkim Muzeum w Wiśle – w chacie „U Niedźwiedzia” – można oglądać ciekawą wystawę o tym, jak wyglądały dawniej śluby górali Beskidu Śląskiego i jakie wiązały się z tym wydarzeniem tradycje.
Kto dziś wie, co oznaczały kiedyś zmowy, swaty, a czym były zolyty. Kto rozumie, na czym polegał odpytunek pana młodego w dniu ślubu i dlaczego w orszaku istebniańskiej panny młodej musiało obowiązkowo pojawić się piórko, czyli małe dziecko ubrane na biało. Tego wszystkiego można dowiedzieć się na wystawie „Downe wieszieli w Beskidzie Śląskim”, na której obok rekwizytów, rekonstrukcji stroju młodej pary, pięknych czepców mężatek i archiwalnych zdjęć z prywatnych zbiorów pojawiają się liczne opisy i wyjaśnienia tego wszystkiego, co zaślubiny góralskiej pary poprzedzało i co działo się w samym dniu ślubu. Te informacje znalazły się też w wydanej dzięki dofinansowaniu Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego publikacji pod tym samym tytułem, opracowanej pod redakcją Małgorzaty Kiereś i Agnieszki Macoszek – współautorek wystawy.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł
aktualna ocena | |
głosujących | |
Ocena |
bardzo słabe |
słabe |
średnie |
dobre |
super |
Loteria "Picasso za 100 euro", organizowana od 2013 roku, odbyła się po raz trzeci.
Od wczesnej młodości miewał objawienia religijne. Nowa książka "Gogol. Zagadka".
120 tys. zł na naprawę Kościoła pw. Miłosierdzia Bożego w Kaliszu.
W dniach 16–19 kwietnia w Warszawie odbędą̨ się̨ 31. Targi Wydawców Katolickich.
Odznaczona Orderem Orla Białego, tytułem Sprawiedliwy wśród narodów świata...
Odkrywanie wieczności przez autora głośnych wywiadów z Benedyktem XVI.