Sofonisba Anguissola była jedyną kobietą w czasach renesansu, która zdobyła wśród współczesnych sławę równą najsłynniejszym malarzom epoki.
W jednej z sal ekspozycyjnych wystawy „Brescia. Renesans na północy Włoch” w Muzeum Narodowym w Warszawie moją uwagę przykuł obraz przedstawiający grę w szachy. Niby nic niezwykłego, bo w tym czasie szachy były popularną rozrywką wśród wyższych sfer. Tyle że na obrazie grają kobiety, a właściwie młode dziewczyny. To sytuacja niecodzienna, bo szachy były grą przede wszystkim dla mężczyzn. Uważano wówczas, że wymagają zdolności logicznego i strategicznego myślenia, a takim kobiety przecież nie dysponują. Obraz rzeczywiście nosi tytuł „Gra w szachy” i nie sposób go nie zauważyć, jednak wielu zwiedzającym umyka ważny szczegół. Namalowała go kobieta. To też niezwykłe, bo mało kto słyszał o malarkach z okresu renesansu. Jak się okazuje, takie kobiety były, ale ich nazwiska znane są tylko specjalistom.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł
aktualna ocena | |
głosujących | |
Ocena |
bardzo słabe |
słabe |
średnie |
dobre |
super |
My, Ślązacy, jesteśmy mistrzami świata w snuciu wizji i snów o potędze.
Największą popularność przyniosły jej role w komediach Stanisława Barei.
Chodzi o zabytkowe obiekty zdobiące kościół Opatrzności Bożej w Wesołej.
Od kilkunastu lat tworzyła popularny duet z Andrzejem Koryckim.
Jak Muniek podchodzi do mówienia o Bogu w muzyce? Czym dla legendy T-Love jest Kościół?