Słowo ma moc

Targi Wydawców Katolickich to dobra okazja do przyjrzenia się rynkowi książki religijnej. Co zmieniło się na nim w ciągu ostatnich lat?

Zamek Królewski w Warszawie. Ruchomymi schodami zjeżdżam wprost do Arkad Kubickiego, które na cztery dni zamieniają się w wielką, tętniącą życiem księgarnię. Na pasie o długości ok. 200 m swoje stoiska zainstalowało ponad 170 oficyn kościelnych i świeckich. To więcej niż w poprzednich latach. – Jeżeli wydawnictwa dalej będą tak dobrze się rozwijały, nie dla wszystkich wystarczy miejsca. Nie możemy przecież rozciągnąć arkad – mówi ze śmiechem ks. Roman Szpakowski, prezes Stowarzyszenia Wydawców Katolickich, odpowiedzialnego za organizację targów.

Sprzedawcy w pośpiechu podają klientom towar, odbierają pieniądze, wręczają firmowe gadżety. Z godziny na godzinę rośnie tłum odwiedzających. Z torbami po brzegi wypełnionymi książkami błądzą wzrokiem po regałach w poszukiwaniu kolejnych interesujących pozycji. Mają z czego wybierać: 12 tys. tytułów dostępnych w jednym miejscu robi wrażenie. Oprócz tradycyjnych książek są także filmy, e-booki i audiobooki, jednak to właśnie pachnące farbą drukarską woluminy pozostają w centrum uwagi. Obecność na targach to bowiem nie tylko okazja do zakupu książki, ale także możliwość zdobycia autografu autora. Na czytelników czeka już m.in. o. Leon Knabit, do którego co roku ustawia się kolejka wiernych czytelników. – Cieszę się, że mogłam z nim porozmawiać. Dla mnie targi to nieskończona historia spotkania z drugim człowiekiem i oczywiście z dobrą książką – mówi s. Stefania Janiak CSFN, od lat uczestnicząca w tym wydarzeniu.

Więcej niż Twardoch

W Polsce hitami wydawniczymi określa się książki, które sprzedały się w liczbie ok. 15 tys. egzemplarzy. Wynikiem ok. 100 tys. mogą pochwalić się tylko nieliczni pisarze, m.in. Szczepan Twardoch. Jak sprzedają się książki religijne? Czy są w stanie rywalizować ze świeckimi publikacjami? Odpowiedzi na te pytania szukam podczas rozmów z wystawcami.

Na stoisku Esprit uwagę odwiedzających przykuwa głośna książka „Jezu, Ty się tym zajmij! O. Dolindo Ruotolo. Życie i cuda”. Biografia włoskiego mistyka, która podczas tegorocznych targów zdobyła nagrodę Feniksa w kategorii duchowość, sprzedała się w imponującej liczbie ponad 100 tys. egzemplarzy. Co sprawiło, że tak bardzo spodobała się czytelnikom? – To nie jest opowieść hagiograficzna, tylko reporterska historia, która wymagała od autorki ogromnej pracy: wyjazdu do Neapolu, spotkań z rodziną ks. Dolindo, zbadania źródeł. Czytelnicy to doceniają – tłumaczy Dominika Frydrych z Wydawnictwa Esprit. Większość oficyn nie może pochwalić się tak wysokim poziomem sprzedaży. Wyniki, które osiągają ich publikacje, nie odbiegają jednak od innych pozycji dostępnych na polskim rynku: 10 tys. sprzedanych egzemplarzy można uznać za sukces. Mniej więcej tyle osób kupiło popularny w okresie poprzedzającym Wielkanoc „Post Daniela”. – Widzimy, że publikacje związanie z kuchnią i szeroko pojętym żywieniem cieszą się coraz większą popularnością – mówi Agnieszka Madejska z Edycji Świętego Pawła, wydawcy wspomnianego tytułu. Czytelnicy chętnie sięgają także po świadectwa nawróconych osób. Na targach zaprezentowano m.in. świeżo wydane książki – aktorki Patrycji Hurlak („O ważnych Rzeczach”) oraz wyrwanej z okultyzmu psycholog Katarzyny Straburzyńskiej („Dotyk Miłości”). Wydawcy podkreślają, że świadomość zagrożeń duchowych wzrasta, a wraz z nią zapotrzebowanie na takie treści.

Lifting okładek

– Tak jak z każdą książką, katolicką czy świecką, najważniejsza jest dobra promocja – mówi ks. Szpakowski. Niektóre oficyny wydawnicze nie widzą potrzeby prowadzenia działań marketingowych, ale większość rozumie realia współczesnego rynku i na różne sposoby stara się przyciągnąć czytelnika. Podstawą jest zaprojektowanie atrakcyjnej okładki, o którą w czasach kultury obrazkowej trzeba szczególnie zadbać. Coś na ten temat wie Wydawnictwo Salezjańskie, które do niedawna miało problem ze sprzedażą swoich tytułów. Okazało się, że wystarczy prosty zabieg, aby zwiększyć zainteresowanie czytelników. – Dobrym przykładem jest „365 krótkich opowiadań dla ducha” autorstwa Brunona Ferrero. Ta książka została wcześniej wydana w ciemnej okładce. Postanowiliśmy ją zmienić na jaśniejszą. Ten zabieg okazał się bardzo skuteczny, teraz ta pozycja sprzedaje się naprawdę dobrze – wyjaśnia Kamil Łuczak.

Proces liftingu ma za sobą także Wydawnictwo Karmelitów Bosych. Podczas tegorocznych targów ojcowie otrzymali wyróżnienie w kategorii tłumacz za „Pieśń duchową” św. Jana od Krzyża w przekładzie Marcina Kurka. Ojciec Piotr Hensel OCD podkreśla, że praca nad tym dziełem była bardzo czasochłonna. Duchowny opowiada mi także o rewolucji w podejściu do okładek, którą jakiś czas temu przeszło zarządzane przez niego wydawnictwo. – Staramy się pięknie wydawać nasze publikacje. Spójrzmy np. na Serię Bibliotheca Carmelitana, zawierającą dzieła mistyków. To poważna literatura, ale szata graficzna obfituje w żywe kolory. Ten zabieg doradził nam specjalista od marketingu – wyjaśnia karmelita.

Czytaj z papugą

Przy stoisku świętującego 100-lecie istnienia Wydawnictwa Jedność kręci się trójka kilkuletnich dzieci. Z zaciekawieniem przeglądają książki, których główną bohaterką jest Cecylia Knedelek. Jej zadaniem jest m.in. nauczenie przedszkolaków dobrych manier i wytłumaczenie im, jak zachowywać się zgodnie z zasadami bezpieczeństwa. – Jesteśmy tutaj, bo lubimy czytać. Zależy nam na tym, żeby dzieci do tego dojrzewały – mówi pani Agnieszka, mama małych entuzjastów dobrej książki.

Kilka metrów dalej, przy stoisku Wydawnictwa św. Wojciecha, także ustawiła się grupa dzieci. Przyciągnęła je tutaj wizualna strona książek Elizy Piotrowskiej, która otrzymała w tym roku wyróżnienie za „Wojtka. Żołnierza bez munduru”. – Proszę spojrzeć, te książeczki są pięknie ilustrowane, to ma duże znaczenie. Rysunki przykuwają uwagę, zachęcają najmłodszych do czytania – wyjaśnia Jolanta Wendland z poznańskiej oficyny. Dużą część literatury dziecięcej stanowią książki przygotowujące trzecioklasistów do przyjęcia Pierwszej Komunii św. Nie brakuje jednak także pozycji bardziej uniwersalnych, np. promujących zdrowy tryb życia („Roch i zdrowie”). Wszystkie sprzedają się bardzo dobrze, zdarza się, że sięgają po nie także osoby niewierzące.

Obok stoiska Domu Wydawniczego Rafael ustawiono sztuczną papugę, z której teologowie uczynili symbol Biblii dla dzieci. Ptak potrafiący w naturalny sposób wymówić słowo „ave”, stał się przewodnikiem po „Piśmie Świętym dla młodych”. To hit wydawniczy Rafaela, za który oficyna otrzymała Feniksa w kategorii książka dla młodzieży. – Nie ma tutaj żadnych skrótów. To pełne wydanie Biblii Tysiąclecia, uzupełnione o komentarze i rysunki – tłumaczy Dorota Adamczyk z krakowskiej oficyny.

Źródło

Tegorocznym Targom Wydawców Katolickich towarzyszyło 150 spotkań z autorami oraz 80 debat i paneli dyskusyjnych. Najciekawsze dotyczyły 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. W Sali Koncertowej Zamku Królewskiego dyskusję na ten temat prowadziło dwóch świetnych autorów: prof. Wojciech Roszkowski i prof. Andrzej Nowak, tegoroczny laureat Nagrody Głównej Feniks. Punktem wyjścia do rozmowy były wydane przez Białego Kruka publikacje obydwu badaczy: „Mistrzowska gra Józefa Piłsudskiego” oraz „Niepodległa! 1864–1924. Jak Polacy odzyskali Ojczyznę”. – Nasze książki uzupełniają się. Ja skupiłem się na trzech miesiącach poprzedzających odzyskanie niepodległości, a prof. Nowak na kilkudziesięciu latach, na całym okresie rozbiorów – mówił podczas spotkania prof. Roszkowski.

Na targach rozmawiano także m.in. o polskiej polityce historycznej, pomocy uchodźcom i roli sióstr zakonnych w Kościele. We wszystkich dyskusjach w centrum uwagi były najnowsze publikacje katolickich wydawnictw. To dowód na to, że książka religijna jest wciąż żywa. Po nowe tytuły warto sięgać zdecydowanie częściej niż raz w roku. – Plotyn powiedział kiedyś, że jesteśmy tym, na co patrzymy. Jeżeli ktoś czyta Jana od Krzyża, to w jakimś choćby niewielkim procencie staje mistykiem. Czerpie z dobrego źródła – podsumowuje s. Stefania Janiak.•

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |