Moc Różańca

Słynący łaskami obraz Matki Bożej Pompejańskiej nie jest wybitnym dziełem sztuki. To bynajmniej niejedyny taki przypadek, w którym Bóg posługuje się zupełnie zwykłym wizerunkiem i przemawia do ludzi za jego pośrednictwem.

W bardzo trafny sposób ten fenomen skomentował już w XVIII wieku superior zakonu jezuitów z Piekar Śląskich o. Jerzy Bellman, mówiąc o tamtejszym obrazie: „Nie pędzel tu mocen, ni praca człowieka, ni drzewo, ni płótno, jeno Duch Boży, który sobie to miejsce i ten lud upodobał”.

Według tradycji Najświętsza Maryja Panna objawiła się św. Dominikowi, dała mu różaniec i nakazała rozpropagować na całym świecie modlitwę różańcową. Obraz ilustruje tę chwilę, ale w nieco innym, mniej znanym wariancie. Różaniec wręcza tu Dominikowi Dzieciątko Jezus, siedzące na kolanach Matki. Ona z kolei obdarowuje drugim różańcem św. Katarzynę ze Sieny.

Nie wiadomo, kto jest twórcą tego obrazu. Pierwsza informacja o nim pochodzi z 1875 roku. Wówczas bł. Bartolo Longo, świecki tercjarz dominikański i wielki propagator modlitwy różańcowej, przyjechał do Neapolu, poszukując obrazu, który chciał umieścić w rozbudowywanym przez siebie kościele w Pompejach. Zakonnica z klasztoru Matki Bożej Różańcowej w Porta Medina, s. Maria Concetta de Litalla, podarowała mu właśnie ten obraz. Sama dostała go wcześniej od dominikanina, o. Alberta Radentego, który kupił go za grosze od handlarza dewocjonaliami.

Pierwotnie zamiast św. Katarzyny ze Sieny, która zwykle towarzyszy św. Dominikowi na tego typu obrazach, znajdowała się św. Róża z Limy. W 1879 roku znany artysta z Neapolu, Federico Maldarelli, podjął się konserwacji dzieła i – na życzenie Bartolo Longo – przemalował św. Różę na św. Katarzynę.

W 1887 roku legat papieża Leona XIII dokonał koronacji obrazu. Ponowna koronacja, dokonana przez Pawła VI, odbyła się po renowacji obrazu 23 kwietnia 1963 roku.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |