BN-ki wiecznie młode

Najstarsza seria wydawnicza w Polsce, na której kształciły się kolejne pokolenia studentów, świętuje stulecie istnienia.

Był rok 1919. Odradzające się państwo polskie jeszcze walczyło o swój ostateczny kształt po 123 latach nieistnienia na mapie Europy, a profesorowie Uniwersytetu Jagiellońskiego już tworzyli koncepcję nowej serii wydawniczej pod nazwą Biblioteka Narodowa. Czy mogli wówczas przypuszczać, że stanie się ona wkrótce najbardziej znanym cyklem książkowym w naszym kraju i że ukształtuje na kolejny wiek wzorzec prezentacji arcydzieł literatury? Nawet jeśli nie sięgali myślą aż tak daleko, to jednak cel stawiali sobie bardzo ambitny: „Wydawnictwo Biblioteki Narodowej pragnie zaspokoić pilną potrzebę kulturalną i przynieść zarówno każdemu inteligentnemu Polakowi, jak i kształcącej się młodzieży wzorowe wydania najcelniejszych utworów literatury polskiej i obcej w opracowaniu podającym wyniki najnowszej o nich wiedzy” – deklarowali twórcy serii. Ich kontynuatorzy pozostali wierni tym założeniom do dziś.

Kompetentnie i przystępnie

Pierwszym tomem Biblioteki Narodowej, który ukazał się w 1919 r., były „Treny” Jana Kochanowskiego, poprzedzone wstępem i komentarzem prof. Tadeusza Sinki. O tym, jak ważna była to pozycja, świadczy fakt, że do dziś doczekała się ona aż szesnastu wydań. Przy czym warto podkreślić, że reedycje BN-ek – bo tak zwykło się, zwłaszcza wśród studentów, określać poszczególne egzemplarze serii – nie są prawie nigdy prostą powtórką i zmieniają się wraz z poszerzaniem się wiedzy o danym dziele.

Druga w kolejności wydana została „Antygona” Sofoklesa w tłumaczeniu i opracowaniu Kazimierza Morawskiego. W ten sposób otwarte zostały dwie podserie, znakowane na tomach jako „seria I” i „seria II”. Pierwsza z nich prezentowała czytelnikom literaturę polską, druga – obcą. Znacznie później, bo na początku lat 90. ubiegłego wieku, pojawiła się jeszcze trzecia podseria, z rzymską trójką, przybliżająca literaturę adresowaną do młodzieży, jednak w jej ramach ukazało się zaledwie dziewięć pozycji (m.in. dzieła Janusza Korczaka, Selmy Lagerlöf, Marka Twaina czy Josepha Conrada).

Twórcom Biblioteki Narodowej od początku zależało na tym, by ta seria wydawnicza docierała do szerokiego kręgu odbiorców. Dlatego jej opracowania nie mają charakteru ściśle naukowego, lecz raczej popularnonaukowy. Choć wstępy historycznoliterackie pisane są zawsze przez wybitnych znawców twórczości danego autora i opierają się na najnowszym stanie badań, to jednak mają charakter na tyle przystępny, by zrozumieć je mogła także osoba bez wykształcenia filologicznego. Także dość bogate przypisy trudno nazwać przeładowanymi. Przybliżają one zazwyczaj podstawowe konteksty dzieła, nie ma tu natomiast miejsca na drobiazgowe porównywanie rozmaitych wariantów tekstu, jak to dzieje się w tzw. wydaniach krytycznych. Trzeba jednak przyznać, że w ostatnich latach BN-ki coraz bardziej zbliżają się do standardów edycji naukowej.

Niezmiennie wybitni

Seria wydawana była początkowo przez Krakowską Spółkę Wydawniczą. Po bankructwie spółki cykl w 1933 r. został przejęty przez Zakład Narodowy im. Ossolińskich. Jednak losy serii trzykrotnie jeszcze zawisły na włosku. Raz z powodu II wojny światowej (choć nawet wtedy prace nad Biblioteką Narodową nie zostały przerwane) i dwukrotnie wskutek przemian ustrojowych i gospodarczych, jakie nastąpiły w naszym kraju po upadku komunizmu. W 2012 r. skomercjalizowane wcześniej Wydawnictwo Ossolineum zbankrutowało i zostało postawione w stan likwidacji. Po interwencji ówczesnego ministra kultury i dziedzictwa narodowego Bogdana Zdrojewskiego wróciło jednak w struktury zakładu.

Mimo tych wszystkich perturbacji wydawana kolejno w Krakowie, we Lwowie i Wrocławiu seria przetrwała w niemal niezmienionej szacie graficznej. Porównując pierwsze okładki, z charakterystycznym secesyjnym wieńcem, ze współczesnymi, zwrócimy uwagę przede wszystkim na inną pisownię słowa „Biblioteka”, które według przedwojennych zasad pisało się przez „j”. Z kolei w porównaniu z siermiężnymi, rozklejającymi się dziś egzemplarzami z połowy lat 80. ubiegłego wieku obecne edycje imponują solidnością wydania: zszyciem, twardą oprawą, lakierowanymi okładkami. Niezmienny pozostał natomiast niewielki, niemal kieszonkowy format B6, bardzo ułatwiający lekturę. Co ciekawe, do niedawna utrudniał on wydawanie w serii obszerniejszych dzieł, takich jak niektóre powieści, choć przecież stosowane obecnie rozwiązanie z dzieleniem większych całości, takich jak „Lalka” czy „Chłopi”, na dwa woluminy wydawałoby się czymś oczywistym.

Stały pozostaje też fakt współpracy z Biblioteką Narodową najwybitniejszych polskich uczonych. Przed II wojną światową opracowania arcydzieł literatury podejmowały się takie filologiczne tuzy jak: Aleksander Brückner, Julian Krzyżanowski czy Roman Pollak. Po wojnie byli to m.in. Janusz Pelc, Jacek Trznadel, Maria Janion i Józef Bachórz.

Na bezludną wyspę

Seria stara się nadążać za poszerzającym się ciągle kanonem literatury, dlatego w ostatnich latach ukazały się w niej wybory poezji autorów zmarłych stosunkowo niedawno: Czesława Miłosza, Tadeusza Różewicza, Wisławy Szymborskiej czy Zbigniewa Herberta. Nowością tej jesieni jest zbiór wierszy i wykładów hiszpańskiego poety i dramaturga Federica Garcíi Lorki. To postać teoretycznie znana w Polsce, jednak wiele jego tekstów nie było do tej pory przetłumaczonych. W ostatnim czasie wypłynęło też wiele faktów biograficznych dotyczących pisarza, znaczących dla odczytania jego dzieł. Wśród innych nowości znajdziemy „Cztery dramaty” Cypriana Kamila Norwida, „Wybór pism” Kazimierza Wyki i antologię „Archiwum Ringelbluma” – słynnego konspiracyjnego archiwum warszawskiego getta. Na listopad zapowiadana jest antologia grupy poetyckiej Żagary.

Wydawca zapowiada, że do końca roku Biblioteka Narodowa liczyć będzie 608 tomów. Absolutną nowością są e-booki, ukazujące się w cyklu „Wzorcowe tomy BN na stulecie serii”. Do sprzedaży trafił niedawno pierwszy z dziesięciu e-booków: „Poezje wybrane” Bolesława Leśmiana w opracowaniu Jacka Trznadla, od lat pozostające wzorem pracy literaturoznawczej i edytorskiej. W przygotowaniu są kolejne elektroniczne wersje, m.in. „Wybór dramatów” Witkacego pod redakcją Jana Błońskiego czy „Nie-Boska komedia” Zygmunta Krasińskiego ze wstępem Marii Janion.

Z okazji stulecia Biblioteki Narodowej ukazała się też księga jubileuszowa pod redakcją prof. Stanisława Beresia, który od 2013 r. jest redaktorem naczelnym serii. W publikacji znajdziemy m.in. szczegółową historię cyklu, jego kompletny katalog oraz okolicznościowe wypowiedzi osobistości kultury. Zacytujmy to, co o serii mówi świeżo upieczona noblistka Olga Tokarczuk: „Powiem bardzo osobiście, że jestem dumna, iż mamy w naszej kulturze coś tak wspaniałego i doniosłego jak Biblioteka Narodowa. I gdyby z jakichś powodów wysyłano mnie na bezludną wyspę, poprosiłabym sprytnie o wszystkie jej publikacje. Miałabym dość lektury do końca życia”. •

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg