Film „Zieja” opowiada o człowieku, dla którego najważniejsza była Ewangelia.
Stare porzekadło mówi, że lepiej późno niż wcale. Dobrze się stało, że film, którego kinową premierę uniemożliwiły restrykcje związane z epidemią, trafił wreszcie do kin. „Zieja” Roberta Glińskiego jest opowieścią o człowieku, który żył Ewangelią i umierał w opinii świętości. Film rozpoczyna się w 1977 roku, kiedy funkcjonariusz SB usiłuje skłonić kapłana do współpracy. To właśnie ubeckie przesłuchania stanowią dramaturgiczną ramę filmu, kiedy w szeregu retrospekcji poznajemy ważne wydarzenia z życia kapłana. Ich dobór jest znaczący, bo świadczą one o sile jego przekonań i niezachwianej wiary, a także dowodzą jego wielkiej odwagi. Zieja ją miał, często szedł pod prąd, nie bacząc na konsekwencje. Jak w epizodzie rozgrywającym się w czasie wojny polsko-bolszewickiej, dotyczącym przykazania „Nie zabijaj”, czy przy okazji głośnego kazania wygłoszonego po internowaniu prymasa Wyszyńskiego.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł
aktualna ocena | |
głosujących | |
Ocena |
bardzo słabe |
słabe |
średnie |
dobre |
super |
Loteria "Picasso za 100 euro", organizowana od 2013 roku, odbyła się po raz trzeci.
Od wczesnej młodości miewał objawienia religijne. Nowa książka "Gogol. Zagadka".
120 tys. zł na naprawę Kościoła pw. Miłosierdzia Bożego w Kaliszu.
W dniach 16–19 kwietnia w Warszawie odbędą̨ się̨ 31. Targi Wydawców Katolickich.
Odznaczona Orderem Orla Białego, tytułem Sprawiedliwy wśród narodów świata...
Odkrywanie wieczności przez autora głośnych wywiadów z Benedyktem XVI.