Z pomocą Ananiasza

Prześladujący chrześcijan Szaweł z Tarsu jechał właśnie do Damaszku. Po drodze „olśniła go nagle światłość z nieba. A gdy upadł na ziemię, usłyszał głos, który mówił: »Szawle, Szawle, dlaczego Mnie prześladujesz?« »Kto jesteś, Panie?« – powiedział. A On: »Ja jestem Jezus, którego ty prześladujesz«” (Dz 9,3-5).

Tę scenę z Dziejów Apostolskich widzimy w środkowej części tryptyku. Górną część kompozycji zajmuje Chrystus otoczony aniołami. Na dole słudzy Szawła zasłaniają się tarczami i płaszczami przed oślepiającym światłem. Tylko widoczny w środku, słaniający się na nogach Szaweł zwraca twarz ku niebu.

Ta przełomowa w życiu św. Pawła chwila często była tematem obrazów. Benjamin West postanowił jednak pokazać nam zarówno to, co działo się wcześniej, jak i to, co stało się później. Lewe skrzydło tryptyku ukazuje Szawła jeszcze jako prześladowcę chrześcijan. Tu widzimy go jako uczestnika ukamienowania św. Szczepana. Szaweł z końskiego grzbietu nadzoruje egzekucję. Ciało męczennika leży na dole obrazu.

Prawe skrzydło ukazuje dopełnienie nawrócenia. Oślepiony Szaweł został zaprowadzony do Damaszku. Tam odwiedził go chrześcijanin o imieniu Ananiasz. „Wszedł do domu, położył na nim ręce i powiedział: »Szawle, bracie, Pan Jezus, który ukazał ci się na drodze, którą szedłeś, przysłał mnie, abyś przejrzał i został napełniony Duchem Świętym«. Natychmiast jakby łuski spadły z jego oczu i odzyskał wzrok, i został ochrzczony. A gdy go nakarmiono, odzyskał siły” (Dz 9,17-19).

Autor obrazu Benjamin West urodził się w angielskich koloniach w Ameryce, ale studiował malarstwo w Rzymie, a od 1779 roku mieszkał w Londynie. Cieszył się dużym uznaniem, nazywano go nawet amerykańskim Rafaelem.

Leszek Śliwa

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Reklama

Reklama