Więcej niż klub

FC Barcelona ma fanów na całym świecie. Wielu kibiców przeżyło szok, bo nie dopuszczało myśli, że Leo Messi może z klubu odejść.

Faktem jest, że jeden z najsłynniejszych klubów piłkarskich znalazł się w tarapatach. Popadł w ogromne długi i nie jest w stanie płacić swoim zawodnikom należności, jakie gwarantował w zawartych z nimi kontraktach. Wielomiesięczne rozmowy Messiego z zarządem klubu nie doprowadziły do porozumienia, chociaż piłkarz zgadzał się na obniżkę astronomicznych zarobków, czyli dziesiątek milionów euro rocznie, o połowę.

122 lata historii

Messi przeniósł się do Paris Saint-Germain, jednego z najbogatszych klubów na świecie, zarządzanego przez Katarczyka Nassera al-Khelaïfiego. Jednak Barça nie po raz pierwszy przeżywa poważne kłopoty w swojej 122-letniej historii. Pełnometrażowy dokument Jordi Llomparta „Barça – Prawdziwa historia FC Barcelony” opowiada historię katalońskiego klubu, przedstawiając najważniejsze wydarzenia zgodnie z chronologią, ale stara się też nakreślić założenia, jakie przyświecały jego założycielom, i jak próbowano je realizować. Wyjaśnia też, dlaczego Barçę nazywano „czymś więcej niż klubem”, i jego znaczenie dla katalońskiej społeczności.

Oglądając dokument Llomparta, szybko zdajemy sobie sprawę z tego, że nie jest to jakaś w miarę obiektywna historia klubu, bo miejscami nabiera on tonów hagiograficznych. Najczęściej mówi o sukcesach, a niepowodzenia schodzą na drugi plan, chociaż ich nie ukrywa. Natomiast podziw budzi niesamowity zestaw materiałów archiwalnych od początków XX w. aż do 2015 roku, bo do tego okresu doprowadzona została filmowa opowieść. Wówczas również rozpoczęła się era Messiego. Film przedstawia najciekawsze zdaniem autorów momenty w historii klubu na tle rozgrywających się współczesnych im wydarzeń historycznych. Autorzy poruszają wiele wątków dotyczących różnych aspektów działalności Barçy, zarówno sportowych, społecznych, jak i politycznych, a wszystko to uzupełnione wywiadami m.in. z piłkarzami, tymi najsłynniejszymi z Messim na czele, jak i tymi z dawnych lat. Nie zabrakło w filmie też komentarzy historyka, trenerów i działaczy związanych z klubem.

Piłkarze płacili składki

Niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, że założycielem i pierwszym prezesem klubu tak ściśle zrośniętego obecnie z Katalonią byli cudzoziemcy. Barçę założył Szwajcar Joan Gamper, który sam był sportowcem, kochał wszystkie dyscypliny i wiele z nich uprawiał. To na jego wezwanie, kiedy w 1899 roku przedstawił plan powołania klubu sportowego w Barcelonie, zgłosiło się 12 osób, a połowa z nich pochodziła zza granicy. Gamper miał wówczas 23 lata i ze względu na wiek nie mógł zostać prezesem. Został nim inny Szwajcar, Walter Wild, ale Gamper był duszą klubu. Organizował zespół i rozwiązywał pojawiające się problemy. W filmie znalazło się sporo zdjęć z tego pionierskiego okresu. To dzięki działalności Gampera w latach 10. i 20. ubiegłego wieku piłkarskie pojedynki przyciągały tłumy. Na stadionie było mało ławek i, jak widzimy w filmie, kibice siadali na murach, by obserwować mecze.

Film porusza również wątek nierozerwalnie związany obecnie nie tylko z piłką nożną, czyli sprawę zawodowstwa w sporcie. Ze wszystkich dyscyplin to właśnie piłka nożna generuje największe dochody, a najlepsi zawodnicy zarabiają niewyobrażalne dla zwykłego śmiertelnika pieniądze. Na początku istnienia Barçy to piłkarze płacili składki na klub, ale już wkrótce zażądali wynagrodzenia, bo piłka nożna szła szybko w stronę zawodowstwa. Gamper był idealistą i zwolennikiem sportu amatorskiego. Sport był dla niego formą wychowania w pewnych wartościach, przyjaźni, szacunku we współzawodnictwie. Uważał, że trudno je zachować w świecie konkurencji opierającej się na pieniądzach. Już wówczas niepokoiły go ogromne sumy trafiające do piłki nożnej. Założyciel klubu zmarł tragicznie w 1930 roku. Zdaniem autorów filmu Barça wciąż walczy o ideały swojego założyciela, klub uczy, czym jest sport, gra zespołowa, pomoc i poświęcenie. – Miałem 13 lat, kiedy poznałem wartości Barcelony. Uczono tam nie tylko gry, lecz dbano o rozwój osobisty – mówi w filmie Messi, a jego słowa potwierdza Andrés Iniesta, aktualnie występujący w japońskim klubie Vissel Kobe.

Sport i polityka

Na działalności klubu zaważyły problemy związane z polityką, wobec których nie pozostawał on obojętny. To jeden z wątków filmu. Dotyczy przeszłości, jak i teraźniejszości, a autorzy dokumentu prezentują w tej sprawie jednoznaczne stanowisko. W latach 20. XX w., czyli w pierwszej złotej erze klubu, stał się on symbolem Katalonii walczącej, jak słyszymy w filmie, przeciwko hiszpańskiej dyktaturze, a ściślej – o niepodległość. Znamienne są sceny, jakie rozegrały się na stadionie klubu w czasie meczu z drużyną brytyjskiej marynarki wojennej, kiedy kibice wstali do hymnu brytyjskiego, natomiast nikt nie ruszył się podczas grania hymnu hiszpańskiego. Władze zareagowały ostro, zamykając stadion na pół roku, a Gamper, który nie miał chyba wpływu na zachowanie kibiców, musiał opuścić Hiszpanię. Co prawda tylko na jakiś czas, ale odbiło się to na jego zdrowiu. Podobnie działo się wiele lat później, w demokratycznej Hiszpanii, kiedy Katalonia miała już autonomię. I tak na przykład w czasie jednego z meczów o Puchar Króla (2011–2012) publiczność kpiła z hiszpańskiego hymnu. Władze odpowiednio się przygotowały i zainstalowały głośniki, żeby zagłuszyć gwizdy tłumu, ale niewiele to dało. W czasie wojny domowej sytuacja klubu pogorszyła się. Katalonia opowiedziała się za republikanami, członkowie klubu i piłkarze uciekli, drużynę dopadł kryzys finansowy, a ponadto przestała wygrywać.

Film wpisuje się w dominującą obecnie w Hiszpanii lewicową ideologię, co dotyczy przede wszystkim oceny rządów Franco. – Klub musiał wyrzec się wartości wyznawanych przed wojną domową. W czasie reżimu gen. Franco przez 40 lat trwał anachroniczny faszystowski system – słyszymy w filmie, by następnie zapoznać się z listą restrykcji i niewymownych cierpień, jakich doznawała Barça. Okazuje się jednak, że już w latach 50., czyli w okresie reżimu Franco, klub wyszedł z kryzysu. – Pojawiły się młode talenty, jak bramkarz Antoni Ramllets – opowiada były piłkarz i dodaje: – Sami praliśmy i prasowaliśmy koszulki. Teraz wyrzucają je po każdym meczu.

Nowa złota era

Barça od zawsze prowadzi własną szkółkę piłkarską, ale złota era klubu w latach 50. i późniejszych XX wieku związana jest z nazwiskami cudzoziemców. W 1950 roku do zespołu dołączył Ladislav Kubala, słowacki Węgier, który nadał klubowi nowy wymiar społeczny. Rozpoczęła się era piłkarskich celebrytów. Kubala był na ustach wszystkich. – Bar- ça zawsze rozwijała kulturę na boisku, ale to cudzoziemiec uczył jej na boisku. Sprawił to Kubala, a później Cruyff, a następnie Messi – słyszymy w filmie. – Barça może zbudować drużynę, ale to cudzoziemiec stanowi o jej różnicy. Wchłania klubowy system i kulturę gry. Nadaje im wyjątkowy wymiar. Jest to zgodne z ideałami Gampera. Barça dzięki Kubali stała się najlepszą drużyną piłkarską.

Sukcesy i ogromna frekwencja na widowni sprawiły, że w 1957 roku klub zbudował nowy, największy wówczas w Europie stadion dla 93 tys. widzów. Barça chciała podpisać kontrakt z Di Stefano, ale tu wtrącił się Real Madryt. Skończyło się pasmo zwycięstw, a zawodników i zarząd opanowało poczucie krzywdy. Drużyna przez 14 lat nie zdobyła żadnego tytułu krajowego. Wówczas też klub, podobnie jak dzisiaj, popadł w długi. Nie miał wyjścia i został zmuszony do sprzedaży Urugwajczyka Luisa Alberto Suáreza, zdobywcy Złotej Piłki. – Było to niczym sprzedaż Messiego – komentuje tę decyzję jeden z dawnych graczy Bar- çy. Prawdopodobnie nie przypuszczał, że po kilku latach od nakręcenia filmu historia się powtórzy.

Film zgodnie z chronologią prezentuje też osiągnięcia związane z nazwiskami trenerów, którzy stali za sukcesami klubu. Znajdziemy tu wiele ciekawych informacji z historii klubu, szkoda tylko, że autorzy filmu niektóre wątki przedstawiają w sposób wysoce zideologizowany.•

Barc˛a – Prawdziwa historia FC Barcelony, reż. Jordi Llompart, Hiszpania 2015.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Reklama

Więcej nowości

Reklama