O swojej sukni ślubnej, miłości silniejszej niż śmierć i niebie za oknem opowiadała s. Michaela Rak podczas spotkania u sióstr paulistek w Warszawie. Kolejne spotkanie odbędzie się na Mokotowie.
Pełną relację ze spotkania można przeczytać w 21. numerze warszawskiej edycji "Gościa Niedzielnego". A dla naszych czytelników mamy 4 książki „Mężczyźni mojego życia. O miłości, miłosierdziu i dobrym pomaganiu”, ufundowane przez Wydawnictwo Esprit z Krakowa.
Otrzymają je nadawcy 1., 10. i 20. e-maila z hasłem: „Konkurs”, które dotrą do nas (warszawa@gosc.pl) do końca maja. W mailu prosimy o podanie danych adresowych niezbędnych do wysyłki książki.
Udział w konkursie jest równoznaczny z akceptacją regulaminu konkursu "Wygraj książkę w Gościu Niedzielnym" dostępnego na stronie www.igomedia.pl/Regulaminy.
Przystąpienie do konkursu jest także równoznaczne z wyrażeniem zgody na przetwarzanie danych osobowych do celów przeprowadzenia konkursu.
Administratorem danych osobowych jest Instytut Gość Media (Organizator). Dane osobowe są przetwarzane na podstawie Pani/Pana zgody, w celu przeprowadzenia konkursu, przez okres do zakończenia całego postępowania konkursowego. Dane osobowe mogą być udostępniane partnerom realizującym z Administratorem powyższy cel oraz uprawnionym organom. Przysługuje Pani/Panu prawo dostępu do treści swoich danych, żądania ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, przenoszenia, wniesienia sprzeciwu, wniesienia skargi do organu nadzorczego. W każdym momencie zgody na przetwarzanie danych w celu przeprowadzenia konkursu jak i opublikowanie wyników mogą zostać wycofane przez kontakt na adres e-mail: sekretariat@igomedia.pl.
aktualna ocena | |
głosujących | |
Ocena |
bardzo słabe |
słabe |
średnie |
dobre |
super |
Jan Paweł II i kardynał Joseph Ratzinger o „Fauście” Goethe. Warto przypomnieć.
Ich autor jest oskarżony o seksualne i psychiczne wykorzystywanie kobiet.
Archeolodzy o odkryciach dawnego królestwa Kaabu w Gwinei Bissau.
Śmiało można stwierdzić, że lektura książki "Chopin" to pełnowymiarowe spotkanie ze sztuką.
A i film „nic moc”, jak mawiają Czesi. Czyli nic szczególnego. Znowu to samo...