Z jego dorobku czerpią do dziś twórcy żywiołowej muzyki rockowej, ale zachwycają się nim także wrażliwi słuchacze subtelnych ballad. 45 lat temu zmarł Elvis Presley.
To nie on stworzył ten gatunek, ale to właśnie Elvisa Presleya nazywano „Królem rock and rolla”. A czasami po prostu „Królem”. Był uwielbiany przez miliony, a podczas jego występów wiele dziewcząt wpadało w histerię. Czym The King zasłużył sobie na takie miano?
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł
aktualna ocena | |
głosujących | |
Ocena |
bardzo słabe |
słabe |
średnie |
dobre |
super |
„Maryja. Matka Papieża” w TOP 10 box office. Tytuł nadal w repertuarze ponad 160 kin w całym kraju.
Freski w tej boliwijskiej świątyni przedstawiają sceny biblijne.
Autorka "Zabić drozda" - powieści, która poruszyła sumienie Ameryki.
Niezwykły język – zakorzeniony w klasyce, a zarazem wciąż żywy.