Zabójcza Skandynawia

W popularnych w całej Europie skandynawskich powieściach kryminalnych poprawność polityczna doprowadzona została do absurdu.

„Millennium” kontratakuje

Kim są więc „dobrzy” w będącej największym sukcesem komercyjnym skandynawskiej szkoły kryminału trylogii „Millennium” Stiega Larssona? Główny bohater, dziennikarz śledczy miesięcznika „Millennium” Mikael Blomkvist, rozpracowuje, we współpracy z młodą genialną hakerką Lisbeth Salander i zarządzającą pismem Ericą Berger, najgłośniejsze afery z udziałem szwedzkiego establish-
mentu. Tych bohaterów postmodernistycznego świata prezentowanego przez Larssona łączą skomplikowane, a dla czytelnika z rejonów, gdzie postęp w tej dziedzinie, mimo wysiłków niektórych środowisk, nie dorównał jeszcze przodującym wzorcom, szokujące relacje. Blomkvist żyje w luźnym związku ze starszą od siebie Ericą. Mąż Eriki toleruje tę sytua-
cję, a do tego wraz z żoną od czasu do czasu wspólnie uprawia seks z innymi równie wyzwolonymi parami. Blomkvist nie stroni również od krótkotrwałych związków z innymi kobietami, w tym z młodszą o pokolenie Lisbeth Salander, która z kolei ma kochankę, zdeklarowaną lesbijkę. To oni rozwiązują zagadki kryminalne, a nie nieudolna zazwyczaj policja. Co gorsza, w policji zdarzają się jeszcze ksenofobiczne typy, które choć otwarcie się do tego nie przyznają, nie pochwalają homoseksualnych zachowań. A ten brak otwartości uniemożliwia albo przynajmniej utrudnia im rozwiązanie sprawy. Na szczęście dla otwartego społeczeństwa przełożeni tępią podobne jednostki, więc w obawie przed utratą pracy siedzą one cicho.

Dyskryminacja po skandynawsku

„Mężczyzna siedzący w fotelu żywił tyle uprzedzeń, że Patrikowi zaparło dech w piersiach. Najchętniej złapałby gościa za frak i wygarnął, co o nim myśli”. Dlaczego funkcjonariusz policji Patrik Hedström, jeden z bohaterów powieści „Ofiara losu” Camilli Läckberg, aż tak się zdenerwował? Ponieważ mąż zamordowanej w okrutny sposób kobiety, a jednocześnie podejrzany w tej sprawie, nie mógł zaakceptować, że się z nim rozwiodła. Tym bardziej że porzuciła go dla innej kobiety, bo po latach małżeństwa odkryła, że jest lesbijką. Mąż nie potrafił tego zrozumieć, co wywołało zrozumiałą furię stróża prawa. Na szczęście dla podejrzanego nie posunął się do rękoczynów. Bo o ile policjanci w skandynawskich kryminałach najczęściej obchodzą się z przestępcami w rękawiczkach,

by ich nie urazić, to nie tolerują homofobii. Pod tym terminem należy rozumieć nie jakieś skrajne, siłowe zachowania, ale po prostu wyrażenie opinii, dla których w krajach tolerancji nie ma tolerancji.

Sofie, 13-letnia córka nieszczęsnego homofoba, zgodnie z decyzją sądu mieszkała na przemian z ojcem i matką oraz jej partnerką życiową Kerstin. Choć kobiety starały się zachować dyskrecję, Sofie dawno domyśliła się, że są parą. „Mama ciągle przekładała swoje rzeczy: gdzie indziej, kiedy mieszkałam u was, gdzie indziej, kiedy u ojca… Boże, co za głupota. Dzisiaj wszyscy są albo homoseksualni, albo biseksualni. To supermodne” – zwierza się dziewczyna Kerstin.

«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Reklama

Więcej nowości

Reklama