Metryka chrztu

Najlepsze kasztany we Francji nie rosną na placu Pigalle, tylko przy katedrze w Reims. Tu wszystko się zaczęło...


Świadek najważniejszych wydarzeń w historii Francji. W tym miejscu chrzest przyjął pierwszy francuski król Chlodwig I, tutaj odbywały się koronacje prawie wszystkich francuskich władców – w tym przywróconego na tron przez św. Joannę d’Arc Karola VII. A dokładnie 50 lat temu, 8 lipca (również w niedzielę) 1962 roku, w katedrze miała miejsce wspólna modlitwa prezydenta Charles’a de Gaulle’a i kanclerza Konrada Adenauera, która przypieczętowała francusko-niemieckie pojednanie. Nawet najbardziej zagorzali wyznawcy laickości państwa nie mogą zaprzeczyć, że to w katedrze Notre Dame de Reims, a nie w Bastylii, biją źródła duchowe Francji.


Szampan w katedrze


Stolica Szampanii, północno-wschodniego regionu Francji, jest celem pielgrzymek smakoszy najsłynniejszego na świecie trunku. Ekskluzywne sklepy z najlepszymi wyrobami regionu w oryginalnych butelkach i liczne miejsca degustacji szampana sprawiają, że Reims stało się wizytówką tej części kraju, choć stolica samego szampana znajduje się ok. 25 km stąd. Nawet majestatyczna katedra Notre Dame, górująca nad centrum miasta, wpisała się w ten szampański nastrój. Część witraży wyraźnie nawiązuje do lokalnych tradycji, etosu pracy w winnicy i wyrobu nieskończonej liczby gatunków szampana. Nawet niektóre fragmenty katedry, zniszczone w czasie I wojny światowej, zostały odnowione za pieniądze pochodzące od właścicieli domów degustacji.

Na przykład rzeźba Pięknego Boga na zewnętrznej prawej ścianie świątyni, przedstawiająca uśmiechniętego Chrystusa. Przez dłuższy czas o uśmiechu można było jednak wyczytać jedynie w przewodnikach, gdyż rzeźba pozbawiona była głowy. – Ponieważ katedra jest własnością państwa, jak wszystkie kościoły we Francji wybudowane przed 1905 rokiem, zwróciłem się do władz z prośbą o przywrócenie głowy rzeźby – mówi ks. Jean-Marie Guerlin, do zeszłego roku proboszcz katedry. – Władze jednak ciągle odmawiały, ale nie z powodu braku pieniędzy, tylko z powodu „zasad”. Pieniądze dały więc w końcu domy degustacji szampana – dodaje ze śmiechem. Mimo wszystko trudno zrozumieć, o jakie „zasady” władzom chodziło, skoro państwo finansuje remonty wielu kościołów pozostających jego własnością. 


Narodowa chrzcielnica


Ksiądz Guerlin był proboszczem Notre Dame de Reims przez 15 lat. Zaczynał w 1996 roku, gdy do miasta przyjechał papież Jan Paweł II z okazji 1500-lecia chrztu pierwszego króla Francji, Chlodwiga I. To kluczowe w historii kraju wydarzenie jest przedstawione w katedrze w kilku różnych punktach, na rzeźbach i witrażach. Na podłodze na środku dzisiejszej świątyni zaznaczone jest miejsce, gdzie biskup Remigiusz ochrzcił Chlodwiga. W tym miejscu znajdowało się wejście do pierwszego kościoła, w którym stało baptysterium. Oczywiście oryginalna świątynia znajdowała się poziom niżej od późniejszej większej katedry. Turyści tam nie wchodzą, ale ks. Guerlin prowadzi nas zamkniętym na co dzień wejściem znajdującym się pod prezbiterium. Przed nami grobowce biskupów Reims, obok kaplica, kilkadziesiąt metrów dalej – baptysterium, w którym ochrzczono Chlodwiga. Tu miał miejsce chrzest Francji. Wydaje się, że nie witraże z winnicami, nawet te znakomite autorstwa Marca Chagalla, znajdujące się w kaplicy za prezbiterium, nie imponujące gotyckie sklepienia, ale właśnie fragmenty starego baptysterium powinny znajdować się w centrum zainteresowania odwiedzających świątynię. Bo tutaj biją duchowe źródła tego kraju. Tymczasem my oglądamy to miejsce tylko w drodze wyjątku, przedzierając się pochyleni przez długie i niskie korytarze pod prezbiterium. 
To właściwie cud, że górująca nad miastem świątynia ocalała podczas obydwu wojen światowych. Podczas pierwszej z nich niemal całe Reims było zrównane z ziemią. Katedra, owszem, ucierpiała, ale nie została całkowicie zniszczona. Wspomniany Marc Chagall miał za zadanie stworzyć nowe witraże w miejsce zniszczonych. – To swoją drogą ciekawe, że Chagall, który był przecież Żydem, tak pięknie opowiedział o przesłaniu Ewangelii za pomocą scen z przypowieści przedstawionych na witrażach – mówi ks. Guerlin.

«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.