Muzeum ciągle w budowie

Dyrektor Robert Kostro z niepewnym uśmiechem staje przed wielką planszą przedstawiającą wizualizację przyszłego Muzeum Historii Polski na terenie warszawskiej Cytadeli. Jeszcze niedawno wydawało się, że powstanie ono w zupełnie innym miejscu.

Po 9 latach od utworzenia Muzeum przez ministra Kazimierza Ujazdowskiego, przy kompletnej indolencji jego następcy oraz braku konsekwencji w stosunku do podjętych wcześniej decyzji, wreszcie – 21 lipca – zapadła uchwała rządu o ustanowieniu wieloletniego programu „Budowa Muzeum Historii Polski”.

Muzeum ma być jednym z najważniejszych przedsięwzięć w zakresie polskiej polityki pamięci. Powinno stać się jedną z wizytówek Warszawy oraz miejscem, do którego chętnie będą zaglądać także cudzoziemcy. Uchwała daje wreszcie szansę, aby zespół Muzeum, który mimo braku własnego lokalu zaistniał już w przestrzeni stolicy i całego kraju wieloma udanymi i ważnymi realizacjami, wreszcie otrzymał warunki dla normalnego funkcjonowania.
 

Na Cytadeli Decyzja o budowie Muzeum

została jednak poprzedzona zmianą jego lokalizacji. Pierwotnie miało powstać nad Trasą Łazienkowską, w bezpośrednim sąsiedztwie Zamku Ujazdowskiego. Pod tę lokalizację został rozpisany międzynarodowy konkurs, który wyłonił niezwykle interesujący projekt architektoniczny oraz scenariusz przyszłej ekspozycji. Oczywiście zmiana lokalizacji spowodowała, że wszystkie te plany stały się nieaktualne. Ostatecznie Muzeum będzie budowane na terenie Cytadeli Warszawskiej. W planowanym zespole muzealnym obok Muzeum Historii Polski staną następujące instytucje: czekające na budowę Muzeum Wojska Polskiego, istniejące już Muzeum X Pawilonu oraz Muzeum Katyńskie, które zostanie otwarte 17 września br. Trwają tam obecnie intensywne prace wykończeniowe. Całość robi przejmujące wrażenie, zarówno monumentalną aranżacją powierzchni wokół fortecznej kaponiery, gdzie zostało ulokowane, jak i przemyślaną kompozycją całości. Muzeum Katyńskie stoi kilkanaście minut marszu od miejsca, w którym będą budowane pozostałe dwa muzea, i stanowić będzie naturalne uzupełnienie ekspozycji dotyczącej historii Polski i losów naszych żołnierzy.
 

Dwa w jednym

Na razie obszar Cytadeli, poza przestrzenią Muzeum X Pawilonu, jest terenem wojskowym i aby tam się dostać, trzeba otrzymać specjalną przepustkę. Do niedawna mieściło się w tym miejscu ważne centrum łączności wojskowej, nadal funkcjonuje Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych. Widać tam jeszcze sporo sprzętu wojskowego, adaptowane przez wojsko baraki oraz postawione w okresie powojennym budynki. Wszystko brzydkie, chaotycznie rozmieszczone. Widoczne są także wykopy, powstałe podczas niedawno tu prowadzonych prac archeologicznych.

Trzeba wyobraźni, aby na tym terenie zobaczyć przyszłe gmachy Muzeum Wojska Polskiego (MWP) oraz Muzeum Historii Polski (MHP). Dyrektor Robert Kostro jest jednak optymistą. Ma nadzieję, że jeszcze w tym roku Ministerstwo Obrony Narodowej przekaże MHP grunt pod inwestycję. Trwają także negocjacje w sprawie przejęcia projektu architektonicznego zrobionego dla MWP.

Na skutek obecnych decyzji w zaprojektowanym niegdyś na potrzeby Muzeum Wojska Polskiego kompleksie muzealnym powstaną dwa obiekty: MWP oraz MHP. – Adaptacja scenariusza naszej wystawy do nowej lokalizacji nie powinna być skomplikowana – przekonuje dyr. Kostro – gdyż otrzymamy podobną przestrzeń wystawienniczą, którą możemy skutecznie zaadaptować do naszych potrzeb.

– Historia budowy Muzeum Wojska Polskiego jest jeszcze bardziej burzliwa aniżeli Muzeum Historii Polski – wyjaśnia Witold Głębowicz, starszy kustosz tej placówki. Decyzję o jej budowie podjął w 1920 r. marszałek Józef Piłsudski. Od 1933 r. zaczęło działać w centrum Warszawy w części zajmowanej także przez Muzeum Narodowe. Przeniesienie MWP na teren warszawskiej Cytadeli planowano już w latach 60., ale zawsze były jakieś inne pilne potrzeby. A może także komuś nie zależało, aby nie przypominać Polakom, że historia ich armii nie zaczyna się od bitwy pod Lenino. W III RP także nie było łatwo. Fundacja Budowy Muzeum Wojska Polskiego powstała już w 1993 r., ale konkurs architektoniczny rozstrzygnięto dopiero w 2008 roku. Zwycięski projekt przewidywał powstanie trzech budynków, ustawionych w centralnym punkcie Cytadeli w miejscu, gdzie w XVIII w. mieściły się koszary gwardii pieszej koronnej króla Stanisława Augusta Poniatowskiego, stąd nazwa: plac Gwardii. Przez kilka ostatnich lat prowadzono tutaj intensywne prace archeologiczne, które pozwoliły ustalić pierwotny wygląd tego miejsca, zanim car Mikołaj I nie zdecydował o zbudowaniu tutaj potężnej twierdzy, mającej trzymać w ryzach Warszawę i całe Królestwo Kongresowe.

– W ostatnim okresie udało nam się przełożyć założenia projektu na konkretną dokumentację oraz przygotować inwestycję do realizacji, a był to trudny i złożony proces – tłumaczy Dariusz Matlak, zastępca dyrektora ds. inwestycyjnych Muzeum Wojska Polskiego. Okazało się jednak, że tego muzeum w pierwotnie planowanym kształcie, ze względu na wysokie koszty, zbudować się nie uda. Dlatego już wcześniej zapadła decyzja o tym, aby tę inwestycję ograniczyć jedynie do dwóch budynków. Dyrektor Matlak nie ukrywa, że lokalizacja w głównym korpusie Muzeum Historii Polski pozwoli na sensowne wykorzystanie całego projektu. Jak dodaje, dzięki temu będzie można także ostatecznie rozwiązać problem obecności wojska w tym miejscu. Nie da się bowiem pogodzić działalności kilku eksponowanych muzeów z czynną jednostką wojskową.

Dyrektor Kostro wyjaśnia, że w nowym gmachu Muzeum znajdzie się przede wszystkim ekspozycja stała. Nie będzie to tylko zbiór multimedialnych instalacji, prezentacji czy plansz, ale także wiele oryginalnych eksponatów, zarówno dokumentów, jak i grafik, obrazów czy przedmiotów związanych z daną epoką albo postaciami. Będą dwa główne motywy tej wystawy: historia polskiej wolności oraz tworzenie się narodowej tożsamości. – Będziemy chcieli pokazać – mówi dyr. Kostro – jak poprzez wieki, w różnych uwarunkowaniach historycznych oraz geograficznych, polskość była rozumiana, jak powstawał jeden polityczny naród polski.
 

Kilka korzyści naraz

Decyzja o budowie Muzeum Historii Polski na terenie warszawskiej Cytadeli, choć podjęta dopiero w kolejnym podejściu, może okazać się udanym posunięciem. Zyskać na tym może kilka podmiotów naraz. Muzeum Historii Polski otrzyma wreszcie lokalizację oraz zapewnienie finansowania. Muzeum Wojska Polskiego będzie miało solidnego partnera i nie musi się martwić, co zrobić z głównym budynkiem, z którego ze względów oszczędnościowych musiało zrezygnować.

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg