Z zachwytu

Córka „tego Niemena”, „dziecko sławnych rodziców” bez owijania w bawełnę odpowiada na pytania na śmierć i życie.

Jest nadwrażliwa. A z tym nie jest łatwo żyć. Ale dzięki temu Natalia Niemen, choć bardziej niż „średnia krajowa” podatna na zranienia, jest otwarta na rzeczywistość niedostrzegalną dla innych, na to, co niewidzialne.

Ma nieprawdopodobny głos. Potrafi zaśpiewać tak drapieżnie, że człowiek ma na plecach ciarki, ale pięknie wykonuje też skupione pieśni uwielbienia. Znakomicie rysuje i maluje (koniecznie zobaczcie kolorową wkładkę do książki!). Jest starszą córką Czesława Niemena, legendy polskiej muzyki, i modelki Małgorzaty Niemen.

„Niebo będzie później” to szczera do bólu rozmowa, w której artystka odpowiada na pytania Szymona Babuchowskiego. A nie są to pytania łatwe.

„Jak reagujesz, kiedy masz poczucie, że Pan Bóg nie odpowiada?” – pyta dziennikarz. „Myślę, że największą szkołą dla mnie w tej kwestii była śmierć mojego taty” – odpowiada artystka. To właśnie opowieść o ostatnich dniach pogrążonego w śpiączce Czesława Niemena i chwili jego śmierci robi największe wrażenie („Mówiłam mu różne rzeczy, których nie zdążyłam powiedzieć wcześniej. Warto również w takich momentach powiedzieć: »Przepraszam« i »Wybaczam«. Co ja właśnie też czyniłam. No i głosiłam Ewangelię mojemu ojcu, po prostu”).

Ta książka wzięła się z zachwytu. „Kluczowym momentem, który zadecydował o jej powstaniu, był opolski festiwal z 2013 roku. Natalia zaśpiewała piosenkę Czesława Niemena »Dziwny jest ten świat« w duecie z ojcem, który pojawiał się na telebimie. Ciarki na całym ciele, łzy w oczach – tak w skrócie mógłbym opisać to, co działo się ze mną podczas tego występu” – opowiada Szymon.

Wywiad czyta się jednym tchem. Nie znajdziemy w nim smrodków dydaktycznych, taniego moralizowania, łatwych porad czy wersji „chrześcijaństwa z przyklejonym uśmiechem”. To raczej pełna napięć historia relacji z Tym, którego drogi nie są naszymi drogami. „To, co bardzo mi się podoba, to taka wbudowana prawdziwość. Że się człowiek nie wstydzi, że ma doła, że przechodzi przez ciemną dolinę, że ma te szczere pytania do Boga, a nawet po prostu krzyczy na Niego” – opowiada Natalia.

Bardzo fascynuje mnie opowieść Natalii o odkrywaniu tożsamości córki Króla. W książce mówi m.in. o tym, jak ogromne wrażenie na jej znajomym Pawle Zareckim zrobiła scenka, którą ujrzał w Izraelu. Mały chłopiec rzucił się swemu ojcu na szyję z okrzykiem „Abba!”. Tak, ten wątek o zaufaniu w ciemno porusza mnie najbardziej. „Zbliżam się do Boga, bo widzę, że nie mogę się oprzeć na człowieku – opowiada wokalistka. – Nie dlatego, że ten człowiek jest zły, tylko dlatego, że jest człowiekiem. I wtedy bardziej lgnę do Boga”.

Marcin Jakimowicz

Rozmowa z Natalią Niemen to pełna napięć historia relacji  z Tym, którego drogi nie są naszymi drogami.   jakub szymczuk /foto gość Rozmowa z Natalią Niemen to pełna napięć historia relacji z Tym, którego drogi nie są naszymi drogami.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg