Rozum… pobożny

Dzisiaj, gdy ludzie o odmiennych poglądach coraz rzadziej potrafią rozmawiać ze sobą bez agresji, ta książka jest prawdziwym wytchnieniem. Choć rozmawiają ateista i teolog.

Tematów do dyskusji im nie brakuje, a wszystkie dotyczą po prostu życia – naszych wyborów, reakcji na wydarzenia, relacji międzyludzkich, moralności, a także... wiary, nadziei i miłości. Z tym że ks. Strzelczyk opowiada o nich z perspektywy eschatologicznej, a prof. Vetulani – głównie z punktu widzenia tego, co nauka dzisiaj wie o ludzkim mózgu.

Naukowiec, który zawodowo od wielu lat zajmuje się badaniem m.in. kory mózgowej i jej hipokampa, interesująco opowiada o badaniach prowadzonych przez siebie i innych uczonych. Obala na przykład funkcjonujący w społeczeństwie mit, że człowiek wykorzystuje jedynie 10 proc. możliwości swojego mózgu. „Mózg wykorzystuje wszystkie swoje neurony, bo neuron, który nie ma nic do roboty, szybko umiera” – tłumaczy.

Z kolei ksiądz zwraca uwagę naukowcowi, który otwarcie mówi o swoim ateizmie i „czekającym go piekle”, że zostać potępionym to wcale nie taka prosta sprawa. Przypomina o kategorii „ludzi dobrej woli”, która w nauczaniu katolickim oznacza osoby niewierzące lub dystansujące się od religii, ale starające się żyć w zgodzie ze swoim sumieniem. „Ostatecznie i tak wyląduje pan przed Bogiem” – wieszczy.

Prof. Jerzy Vetulani.   Prof. Jerzy Vetulani.

W rozmowie nie brak anegdot i dobrego humoru, największe wrażenie robią jednak kultura i wzajemny szacunek obu rozmówców, którzy – mimo dzielących ich różnic światopoglądowych – znajdują wyraźną przyjemność w dyskusji. A najbardziej pocieszający wydaje się dla czytelników katolickich fakt, że naukowiec ateista mówi wprost, iż „człowiek jest gatunkiem religijnym”, a on nie znajduje w tym nic złego. Krytykuje nawet Richarda Dawkinsa, który w swoim „Bogu urojonym” stawia tezę, że religia to „efekt uboczny” ewolucji.

I mimo że nikt nikogo nie przekonuje do swoich racji, rozmowa jest fascynująca, a interlokutorzy kwitują ją z humorem – ks. Strzelczyk zapowiada, że gdy już się spotkają „po drugiej stronie”, nie będzie sobie mógł odmówić drobnej złośliwości: „A nie mówiłem?”, a prof. Vetulani przyznaje, że to przewaga ludzi religijnych. „Bo jeśli okaże się, że to my – ateiści – mamy rację, ja już nie będę mógł się cieszyć, że moja intuicja była lepsza” – żałuje.

Książkę warto doczytać do... pobożnej pointy.

Barbara Jaworska

Jerzy Vetulani,
ks. Grzegorz Strzelczyk
Ćwiczenia duszy, rozciąganie mózgu
Znak, Kraków 2016
ss. 228   Jerzy Vetulani, ks. Grzegorz Strzelczyk Ćwiczenia duszy, rozciąganie mózgu Znak, Kraków 2016 ss. 228

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg