Czyli Happysad trzyma fason.
Singiel „Nadzy na mróz”, promujący nową płytę zespołu Happysad, dorobił się już ponad dwóch milionów odsłon w serwisie YouTube. To dowód na to, że grupa, której twórczość towarzyszyła na jakimś etapie życia niemal każdemu, kto przyszedł na świat w Polsce lat 90., trzyma fason.
Znajdziemy tu bowiem wszystko, za co Happysad kochamy – klimatyczną gitarę, ekspresyjną perkusję, trafiające do serca teksty, a nade wszystko nieco melancholijny głos Jakuba Kawalca, którego barwa sama w sobie stała się już pewną marką.
To wszystko sprawia, że album „Ciało obce”, wbrew tytułowi, wydaje się bardzo bliski temu, do czego Happysad zdążył przyzwyczaić swoich fanów.
*
Happysad CIAŁO OBCE. Mystic Production, 2017 r.
happysad
HAPPYSAD - NADZY NA MRÓZ
Loteria "Picasso za 100 euro", organizowana od 2013 roku, odbyła się po raz trzeci.
Od wczesnej młodości miewał objawienia religijne. Nowa książka "Gogol. Zagadka".
120 tys. zł na naprawę Kościoła pw. Miłosierdzia Bożego w Kaliszu.
W dniach 16–19 kwietnia w Warszawie odbędą̨ się̨ 31. Targi Wydawców Katolickich.
Odznaczona Orderem Orla Białego, tytułem Sprawiedliwy wśród narodów świata...