Iwan Groźny, cz. 1 i 2, reż. Sergiusz Eisenstein, Epelpol 2008.
Pierwszą część filmu Eisenstein nakręcił w 1943 roku w Ałma-Acie. Odebrano ją jako pochwałę silnego władcy. Druga część – „Spisek bojarów” – spotkała się z totalną krytyką. Stalinowi nie spodobała się postać przywódcy opryczników Maluty Skuratowa, poza tym uważał, że wyglądają jak kanibale, a car ma zbyt długą brodę.
Czy dzieło autora „Pancernika Potiomkina”, popierającego bez zastrzeżeń w swych wcześniejszych filmach bezpardonową walkę klasową, nie okazało się wbrew deklaracjom raczej protestem przeciwko despotycznej i okrutnej władzy? Stalin odczytał to bezbłędnie. Wezwał reżysera na Kreml i udzielił mu surowej reprymendy.
A ponieważ znał się na wszystkim, pouczył Eisensteina, jak ma wyglądać kolejna część filmu o Iwanie Groźnym. Jednak reżyser ostatecznie nie dostał zgody na jej realizację. Premiera „Spisku bojarów” odbyła się dopiero 6 lat po śmierci Stalina. (ek)
aktualna ocena | |
głosujących | |
Ocena |
bardzo słabe |
słabe |
średnie |
dobre |
super |
Loteria "Picasso za 100 euro", organizowana od 2013 roku, odbyła się po raz trzeci.
Od wczesnej młodości miewał objawienia religijne. Nowa książka "Gogol. Zagadka".
120 tys. zł na naprawę Kościoła pw. Miłosierdzia Bożego w Kaliszu.
W dniach 16–19 kwietnia w Warszawie odbędą̨ się̨ 31. Targi Wydawców Katolickich.
Odznaczona Orderem Orla Białego, tytułem Sprawiedliwy wśród narodów świata...