Światło w ciemnej dolinie

Pierwsze wieści o chorobie nowo narodzonego dziecka są dla rodziców wstrząsem i brzmią jak wyrok.

Złość, niezgoda, bezsilność – to tylko niektóre emocje towarzyszące im na początku. W przypadku Marcina Waleckiego, którego syn urodził się z autyzmem, nie było inaczej. W codzienności wypełnionej frustracją i trudnościami związanymi z chorym synem Waleckim z pomocą przyszedł Bóg. Autor pokazuje swoją krętą drogę do relacji z Najwyższym – od buntu po zawierzenie Mu swojego życia. Tata Olafa może utożsamić się z psalmistą, który pisze: „Chociażbym chodził ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną”.

Marcin Walecki zapisuje trudne i radosne momenty towarzyszące wychowywaniu Olafa. Opowiada o wyjątkowej relacji łączącej go z synem, nieustannej modlitwie o uzdrowienie i zmianie postrzegania rzeczywistości. Nie omija w swych zapiskach trudnych sytuacji, poczucia bezsilności, wyczerpania. Nie brakuje jednak także radości, małych przełomów, Bożych cudów i milowych kroków w rozwoju małego autystyka.

Historia Waleckich pokazuje, że w sytuacjach nie do rozwiązania jedynym wyjściem jest pełne zaufanie Bogu. Możemy zobaczyć, jak bliska relacja z Panem dodaje sił. Marcin pisze o Nim: „Bóg jest w stanie wyrwać każdego z ciemnej doliny, doliny śmierci, i przemienić ją w dolinę błogosławieństwa”.

Rafał Cempel

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Więcej nowości