Recenzje

KSIĄŻKI

Kto opatrzy krwawiące serca?

Cena zapalania światła w mrokach współczesnych piekieł jest wielka, ale wielka jest później także radość. Chiara Amirante opowiada pasjonującą historię swojego życia i powstania cieszącej się pełną aprobatą Kościoła wspólnoty, która od 25 lat zajmuje się narkomanami, prostytutkami, dziećmi ulicy. Nowe Horyzonty rodziły się w sercu Chiary jako owoc jej więzi z duchowością Ruchu Focolari. Każde pojawiające się natchnienie było rozeznawane na modlitwie. Cierpienia, walka duchowa, brawurowa wręcz odwaga i zaufanie Opatrzności 52-letniej dziś założycielki przyniosły nieprawdopodobne owoce.

Dobromiła Salik

Jest granica

Moja podróż się kończy i powinna zacząć się droga powrotna – w słowie – oświadcza na wstępie debiutanckiej powieści Siergiej Lebiediew. Twórca zabiera czytelnika na północ Rosji. Aż do „granicy Europy”. A potem w głąb bolesnej historii. Wkraczamy w przeszywającą ciszę, w syberyjską pustkę, w mroki łagrów. Autor szuka śladów Drugiego Dziadka, tajemniczej postaci z dzieciństwa, mierząc się z nieprzepracowanymi traumami wielu współczesnych Rosjan. Siłą „Granicy zapomnienia” jest poetycki, plastyczny język obfitujący w metafory, dzięki którym można wspiąć się na kolejne piętra tej po części autobiograficznej opowieści.

Piotr Sacha

PŁYTY

Fascynujący rytm

Jazz, standardy, śpiew w duecie. Prosty plan Tony’ego Bennetta sprawdza się od kilkunastu lat. Geniusz tkwi jednak nie w prostocie, lecz w głosie i charyzmie 92-latka. Pod szyldem „Love Is Here to Stay” ukrywają się dwa duety. Kompozycje z przedwojennych musicali i filmów to dzieło braci George’a i Iry Gershwinów. Śpiewają natomiast współczesne ikony jazzowej wokalistyki: Tony Bennett i Diana Krall. Rok 1926. Gdy Adele i Fred Astaire nagrywali pierwszą wersję „Fascinating Rhythm”, Tony był jeszcze pod sercem mamy. W 1949 r. utwór stał się debiutanckim singlem Bennetta. Rok 2018... i ten sam fascynujący rytm.

Piotr Sacha

Inne światy

Harfa celtycka jest instrumentem o tak pięknym brzmieniu, że wystarczy kilka jego dźwięków, by przenieść słuchacza w zupełnie inny świat. Jednak to, co wyczynia z harfą jej wirtuoz Michał Zator, półfinalista programu „Mam talent!”, sprawia, że czujemy się blisko nieba. Michał jest prawdopodobnie jedynym w Polsce harfistą, który wykonuje na tym instrumencie autorski repertuar, akompaniując sobie do śpiewu. Na płycie usłyszymy też skrzypce i trochę łagodnej elektroniki w wykonaniu duetu ­Face2Face. Nic, tylko rozsiąść się wygodnie w fotelu i kontemplować.

Szymon Babuchowski

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |