Niepodległa poetów

Wspólne przeżycie pokoleniowe, jakim było dla poetów Skamandra wejście w wolną Polskę, nie sprawiło wcale, że w późniejszym czasie dokonywali podobnych wyborów.

Ledwie odzyskaliśmy niepodległość, a już rozkwitła, a właściwie wybuchła nowa poezja. 29 listopada 1918 r. przy Nowym Świecie w Warszawie otwarta została kawiarnia Pod Picadorem, która stała się miejscem spotkań członków późniejszej grupy literackiej Skamander. Swobodna atmosfera tych spotkań była czymś zupełnie nowym w naszej rzeczywistości. Za udział w odczytach czy występach kabaretowych, a nawet za osobiste audiencje u poetów trzeba było uiścić opłatę według dowcipnie sporządzonego cennika. Regulamin dopuszczał też składanie autorom propozycji matrymonialnych – „tylko w czwartki”.

Pomyliłby się jednak ten, kto myślałby, że spotkania pikadorczyków odbywały się wyłącznie dla zgrywy. Zbyt ważne dla literatury polskiej dzieła miały tu swoją premierę, zbyt poważni, jak się wkrótce okazało, poeci za nimi stali. Grupę tworzyły osoby skupione wcześniej wokół miesięcznika Uniwersytetu Warszawskiego „Pro Arte et Studio”. Wśród nich prym wiodło pięciu autorów: Jarosław Iwaszkiewicz, Jan Lechoń, Antoni Słonimski, Julian Tuwim i Kazimierz Wierzyński.

Dostępne jest 16% treści. Chcesz więcej? Wykup dostępu do całego artykułu. Cena 1,23. Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.