Skrzypek w klasztorze

O zakochanych dziewczynach, SDM-ie i modlitwie na skrzypcach opowiada Wojciech Czemplik.

Barbara Gruszka-Zych: Ma Pan w domu cały zbiór instrumentów, ale wybrał Pan skrzypce.

Wojciech Czemplik: Miałem sześć lat, kiedy usłyszałem od rodziców: „Twój dziadek grał na trąbce i skrzypcach”. Pozostały po nim skrzypce, więc łatwo mi było zacząć uczyć się na nich grać. W małym miasteczku, jakim był mój rodzinny Ostrów Wielkopolski, działało wtedy jedno ognisko muzyczne i był tam jeden nauczyciel – Seweryn Kałużny, uczący właśnie gry na skrzypcach. Spodobały mi się, bo są śpiewne, i kiedy sam nie potrafiłem śpiewać, mogłem to robić za ich pomocą.

Na starych skrzypcach śpiewa się inaczej niż na nowych?

Dostępne jest 6% treści. Chcesz więcej? Wykup dostępu do całego artykułu. Cena 1,23. Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.