Stracone złudzenia

Witalij Manski pracował dla Putina, kręcąc film wspomagający jego pierwszą kampanię wyborczą. Nagrane wówczas materiały wykorzystał teraz w filmie dokumentalnym „Świadkowie Putina”.

W ostatnich scenach, realizowanych w mieszkaniu Borysa Jelcyna dokładnie rok po objęciu władzy przez Władimira Putina, były prezydent Rosji nie ukrywa swego rozczarowania. A przecież w grudniu 1999 roku to właśnie Jelcyn, rezygnując ze stanowiska, sprawił, że jego dotychczasowy premier objął stanowisko p.o. prezydenta. Kilka miesięcy później Putin wygrał wybory prezydenckie. Ostatnie sceny jaskrawo kontrastują z tym, co widzimy na początku, kiedy Jelcyn rekomenduje Putina na najważniejsze stanowisko w państwie. Dlaczego były prezydent zmienił zdanie? Dlaczego, jak słyszymy w filmie, „zdystansował się od swojego następcy”? I dlaczego Witalij Manski, któremu wydawało się, że realizując filmy w czasie kampanii, jest tylko świadkiem rozgrywających się wydarzeń, w finale dochodzi do wniosku, że „milczące świadkowanie zmienia świadków we współwinnych”?

Kim jest ten człowiek?

Twórcy dokumentu udało się zgromadzić w „Świadkach Putina” interesujące materiały archiwalne dotyczące prezydenta Rosji, jego współpracowników i ludzi w różny sposób związanych z objęciem przez niego władzy. Jak do tego doszło? Otóż Manski, dokumentując te wydarzenia, miał za zgodą samego Putina bezpośredni dostęp do sztabu wyborczego, mógł też brać udział w spotkaniach prezydenta z ludźmi w Moskwie i w całej Rosji.

W tym czasie Manski był już uznanym dokumentalistą, nakręcił ponad 30 filmów. Od 1996 roku pracował dla różnych rosyjskich kanałów telewizyjnych, popularyzując kino dokumentalne. Jest twórcą projektu mającego na celu archiwizację amatorskich filmów nakręconych w czasach ZSRR od lat 30. do lat 90. XX wieku. Zyskał sławę filmami „Ojczyzna albo śmierć” o Kubie czy „Pod opieką wiecznego słońca”, opowiadającym o życiu codziennym w Korei Północnej. W 2015 roku wyemigrował z Rosji, obecnie mieszka na Łotwie, współpracując, jako niezależny producent, z wieloma studiami i kanałami telewizyjnymi. „Świadkowie Putina”, najnowszy dokument Manskiego, otrzymał Grand Prix dla Najlepszego Filmu Dokumentalnego na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Karlowych Warach.

Pod koniec lat 90. ubiegłego wieku Manski był szefem departamentu dokumentalnego rosyjskiej telewizji publicznej. Realizował wówczas równolegle kilka filmów, w tym dokumenty o Gorbaczowie, Jelcynie, Putinie, a także o swojej rodzinie. To m.in. stamtąd pochodzą materiały filmowe wykorzystane w „Świadkach Putina”. Dodatkowo znalazły się w tym filmie również materiały z kręconej wówczas produkcji o życiu na Kremlu. Większość osób, które oglądamy na ekranie i które współpracowały z Putinem w pierwszym okresie jego rządów, przeszła do opozycji. Niektórzy, jak Borys Niemcow czy milioner Michaił Lesina, już nie żyją, a były premier Michaił Kasjanow został publicznie skompromitowany.

– W tamtym czasie mało kto wiedział, kim jest człowiek, który został prezydentem. Była to sytuacja niezwykła, bo był osobą dosyć tajemniczą ze względu na swoją służbę w KGB. Zacząłem wraz ze współpracownikami badać pochodzenie Putina. Gdzieś w połowie stycznia 2000 roku otrzymałem pierwsze materiały filmowe z udziałem nauczycielki Putina… Poprosiłem, by je obejrzał… W czasie spotkania Putin zasugerował, by sfilmować jeszcze kilka innych osób. Uzgodniliśmy też, że nakręcimy o nim film dokumentalny – wspominał Manski w jednym z wywiadów.

Reżyser nie ukrywa, że kierował się opiniami ludzi, do których miał zaufanie i którzy postawili na Putina. – Próbowałem spojrzeć na niego z nadzieją… W tym czasie deklarował czysto liberalne poglądy na temat przyszłości Rosji. Jednak, co można zobaczyć w filmie, we wszystkich moich z nim rozmowach da się wyczuć moje wątpliwości co do szczerości jego deklaracji… Wówczas nie było żadnych sygnałów czekających nas problemów, z wyjątkiem faktu, że przyszedł do polityki z KGB – dodaje Manski.

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Komentowanie dostępne jest tylko dla .