Fundamenty made in PRL

Gdy w Ustroniu stanęły piramidy, w Katowicach lądował Spodek i rozrastały się kielichy dworca.

Z krajobrazu województwa śląskiego Anna Syska wyłowiła 120 przykładów powojennej architektury. Nazwy dwóch budynków posłużyły do tytułu książki. Spodek wylądował w północnej części śródmieścia Katowic dokładnie 50 lat temu. Wówczas od kilku lat błyszczał już przy rynku Spółdzielczy Dom Handlowy „Zenit”. Autorka przewodnika, wędrując kolejnymi miastami, z pasją przedstawia własny wybór – obiektów popularnych i tych nieco zapomnianych. Wskazuje na dystans trzech dekad, jakie minęły od transformacji ustrojowej. Powinno wystarczyć, by samemu nabrać dystansu. I oderwać się od negatywnych skojarzeń z epoką Polski Ludowej, w jakiej powstawały budowle.

W uporządkowanej strukturze książki znajdziemy mapki, adresy, najważniejsze informacje i ciekawostki na temat kolejnych ośrodków kultury, państwowych instytucji, szkół, pawilonów handlowych, kościołów, całych osiedli. Są fotografie, archiwalne oraz współczesne, a także rysunki przekrojowe, za którymi stoją konkretni twórcy. O nich również całkiem sporo się dowiemy. Ile osób dziś pamięta, że w Katowicach w latach głębokiego socjalizmu z powodzeniem działało biuro projektowe noszące znamiona prywatnej pracowni? Mowa o duecie architektów Buszko–Franta, którzy znacząco wpłynęli na dzisiejszy pejzaż architektury Górnego Śląska.

W trakcie lektury szukamy również odpowiedzi na pytanie, jakimi budowle minionej epoki jawią się nam samym. Z lekcji historii budownictwa wychodzimy z zachętą, by podczas wiosennego spaceru podnieść głowę wyżej. Zatrzymać się przy niemych świadkach naszej młodości lub młodości rodziców. Zwrócić uwagę na detale.

Warto zaznaczyć, że „Spodek w Zenicie” nie jest przewodnikiem po architekturze socrealizmu. Na Górnym Śląsku i w okolicach nie ma zbyt wielu realizacji tego stylu. Za to nie brakuje perełek powojennego modernizmu. Pomysłów tyleż ciekawych, co odważnych, realizowanych jednak w trudnych realiach – m.in. mieszkaniowych normatywów. Anna Syska umiejętnie dokumentuje rozkwit tych obiektów, ich schyłek, a w kilku przypadkach upadek... Bywa że dosłowny – upadek pod ciosem buldożerów, jak było na przykład z halą sportową Huty Baildon, katowickim budynkiem dworca czy Pałacem Ślubów.

Piotr Sacha

Anna Syska
Spodek w Zenicie
Narodowy Instytut Architektury i Urbanistyki
Warszawa 2020
ss. 328

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg