Film „Zbrodnia ostateczna” ujawnia niechlubny epizod norweskiej historii.
Filmów o Holokauście widzieliśmy już sporo, więc właściwie nic w „Zbrodni ostatecznej” nie powinno nas zaskoczyć. A jednak. Okazuje się, że Norwegia, gdzie mieszkało niewielu Żydów, również miała swój udział w zbrodniczym procederze. 9 kwietnia 1940 roku Niemcy zaatakowali Norwegię, a szefem marionetkowego rządu mianowali Vidkuna Quislinga. Sytuacja Żydów stopniowo się pogarszała, aż do tragicznego finału. Norweski reżyser Eirik Svensson, przypominając tę mało znaną kartę historii swego kraju z czasów II wojny światowej, oparł scenariusz na książce Marte Michelet poświęconej deportacji norweskich Żydów.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 19,90 zł
Pod koniec roku czcionka ma także trafić do aplikacji Microsoft 365.
Ten nakręcony w 1986 roku przez Rolanda Joffé film przeszedł do historii kina.
To nie tylko miejsce pielgrzymki, ale i przestrzeń spotkania, próby i zmiany.
Ojcostwo zmieniło wszystko. Bezkompromisowa, zabawna i zaskakująco czuła historia.
Kiedy rozpoczęła się nowoczesność? Dlaczego muzyka jest tak ważna w historii?
Najpiękniejsza rozmowa polskiej literatury. Szymborskiej z Różewiczem.