Obraz kina religijnego, który wyłania się z nowej encyklopedii, będzie dla wielu zaskoczeniem.
Reprodukcja: Henryk Przondziono
Czym jest film religijny? Wielu z nas kojarzy to zjawisko wyłącznie z ekranizacjami fragmentów Biblii, kinowymi wersjami żywotów świętych czy – ostatnio – filmowymi biografiami Jana Pawła II. Dlatego część widzów będzie zapewne nieco zdziwiona, kiedy znajdzie w „Światowej encyklopedii filmu religijnego” takie dzieła jak „Ostatnie kuszenie Chrystusa” czy „Przełamując fale”. – Dla mnie filmami religijnymi są obrazy powodujące otwarcie tej przestrzeni, w której zaczyna dojrzewać wiara – tłumaczy ks. Michał Lis, który wraz z Adamem Garbiczem zredagował encyklopedię. – To te filmy, które przypominają, że istnieje rzeczywistość, za którą warto tęsknić.
1700 haseł
Encyklopedia, która ukazała się nakładem wydawnictwa Biały Kruk, to dzieło monumentalne i – prawdopodobnie – niemające swojego odpowiednika na świecie. Owszem, istnieje kilka słowników filmów biblijnych, jednak żaden z nich nie został wydany z takim rozmachem. Około 1700 haseł na ponad 650 stronach to nie tylko bogato ilustrowane omówienia filmów fabularnych i dokumentalnych, ale także prezentacja najważniejszych postaci i pojęć kina religijnego.
Praca nad hasłami trwała ponad dwa lata, zaangażowało się w nią 47 wybitnych znawców kina z kilku krajów Europy i Ameryki (wśród nich nasz redakcyjny kolega Edward Kabiesz). – Wielką trudnością był sam dobór haseł, bo przyjęta przez nas definicja kina religijnego zmusza do subiektywnych wyborów – opowiada ks. Lis. – Autorzy proponowali również własne hasła, dlatego lista z czasem bardzo się rozrosła. Z części omówień i pojęć musieliśmy zrezygnować. Bardzo przydało się tutaj doświadczenie Adama Garbicza, który trzy lata wcześniej zredagował „Encyklopedię kina”.
Co zatem jest, a czego nie ma w encyklopedii? Na pewno nie znajdziemy tutaj filmów takich jak „Detektyw w sutannie”, bowiem sama obecność w fabule osoby duchownej nie jest jeszcze wystarczającym powodem do uznania dzieła za religijne. Nie ma też w leksykonie obrazów traktujących religijność w sposób powierzchowny i komercyjny, a zatem licznych produkcji o Świętym Mikołaju, traktowanym jako sympatyczny świąteczny gadżet, czy też horrorów, w których diabeł staje się jedynie tworem kulturowym, mającym służyć wzbudzaniu strachu u widza.
Są oczywiście najważniejsze ekranizacje Ewangelii, takie jak „Pasja” Gibsona czy „Jezus z Nazaretu” Zeffirellego, są filmy hagiograficzne jak „Brat Słońce, siostra Księżyc” czy „Brat naszego Boga”, są też ekranizacje wybitnych dzieł literatury religijnej. Ale spora część haseł to także filmy, w których religijność jest znacznie bardziej ukryta i odnalezienie jej staje się wyzwaniem dla widza. Tak jest chociażby w przypadku „Legendy o świętym pijaku” Ermanno Olmiego czy popularnego w ostatnich latach „Matrixa”.
Nie tylko pobożnie
Osobny wątek stanowią w encyklopedii obrazy zainspirowane innymi niż chrześcijaństwo wielkimi religiami. Znajdziemy tu hasła dotyczące buddyzmu, hinduizmu, judaizmu oraz islamu, choć poświęcono im mniej miejsca niż inspiracjom chrześcijańskim. – Kino jako forma wyrazu najbardziej rozwinęło się na obszarze cywilizacji zachodniej, dlatego obrazy z tego obszaru są najszerzej dyskutowane w świecie – tłumaczy ks. Michał Lis.
– W islamie np. mamy do czynienia z zakazem przedstawiania postaci Mahometa, co jest powodem zupełnie innego podejścia do kina religijnego w krajach muzułmańskich. W naszej encyklopedii zauważamy jednak ważne filmy, które powstały w tej kulturze, takie jak „Dzieci niebios”, „Kolory raju”, „Smak wiśni”, „Przesłanie”. Z kolei o trudnościach w przedstawianiu żydowskich motywów religijnych na ekranie bardzo ciekawie opowiada w osobnym haśle encyklopedii nieżyjący już pisarz i reżyser Natan Gross. Nie odnotowujemy natomiast filmów o znaczeniu lokalnym, np. wielu z tych powstałych w Indiach, gdzie mamy do czynienia wręcz z zalewem słabiutkich produkcji.
Obraz kina religijnego, który wyłania się z encyklopedii, z pewnością będzie dla wielu zaskoczeniem. Ci, którzy szukają wyłącznie „pobożnych” pozycji, zdziwią się obecnością filmów prowokacyjnych, albo przeznaczonych wyłącznie dla widzów dorosłych. Z kolei widzowie przyzwyczajeni do myślenia o kinie w kategoriach świeckich mogą ze zdumieniem odkryć, jak bardzo odczytanie religijnych sensów pogłębia rozumienie filmowego dzieła.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł
aktualna ocena | |
głosujących | |
Ocena |
bardzo słabe |
słabe |
średnie |
dobre |
super |
Loteria "Picasso za 100 euro", organizowana od 2013 roku, odbyła się po raz trzeci.
Od wczesnej młodości miewał objawienia religijne. Nowa książka "Gogol. Zagadka".
120 tys. zł na naprawę Kościoła pw. Miłosierdzia Bożego w Kaliszu.
W dniach 16–19 kwietnia w Warszawie odbędą̨ się̨ 31. Targi Wydawców Katolickich.
Odznaczona Orderem Orla Białego, tytułem Sprawiedliwy wśród narodów świata...
Odkrywanie wieczności przez autora głośnych wywiadów z Benedyktem XVI.
Ma przynieść ludziom pocieszenie, poczucie bezpieczeństwa i nadzieję.