Wiersz Stefana Pioskowika.
Liście już opadają
Pod nogami szurają
W parku pod nogami
Przemierzanym krokami
Już nie wiosennymi
Senioralnymi innymi
Roździeń i Szopienice
Moje urodne oblubienice
Takimi was pamiętam
Gdy się tu teraz szwendam
W młodości z wami przebywałem
Wspominam jak wasze usta całowałem
A wyście moje kusie oddawały
Obie się do mnie śmiejąco przytulały
Wnet pożegnać przyjdzie mi się z wami
Cieszę się spędzonymi z wami żywota latami
Freski w tej boliwijskiej świątyni przedstawiają sceny biblijne.
Autorka "Zabić drozda" - powieści, która poruszyła sumienie Ameryki.
Niezwykły język – zakorzeniony w klasyce, a zarazem wciąż żywy.