– Ksiądz powinien być specjalistą od Pana Boga i znać dobrze Pismo Święte, ale też znać literaturę piękną – zauważa kleryk Łukasz Żołubak.
Niedawno teatr Zdumienie z Wyższego Seminarium Duchownego w Paradyżu zaprezentował sztukę Marty Guśniowskiej pt. „Pod-Grzybek”. „To spektakl opowiadający o rzeczach ostatecznych: o życiu i śmierci. Bohaterami są dwa lisy: Mały i Stary. Ich życie upływa na rozmowach, ukrywaniu się przed Kłusownikiem i na beztroskich zabawach. Jednak pewnego dnia Stary Lis został śmiertelnie postrzelony przez Kłusownika. Mały Lis nie może pogodzić się ze śmiercią dziadka” – czytamy na stronie internetowej www.zdumienie.paradisus.pl. Opowiadana historia próbuje przedstawić problem utraty bliskiej osoby. W zabawny i pełen ciepła sposób uczy, że „wszystko ma swój czas”.
Bóg nie zabiera pasji
Sztuki teatralne klerycy wystawiają od początku istnienia diecezjalnego seminarium, ale teatr Zdumienie istnieje dopiero 10 lat. – Uczy on wrażliwości na siebie nawzajem, posługiwania się słowem, cierpliwości i odwagi, a także przygotowania premiery, opanowania tremy, czy nawet zmierzenia się z sukcesem. Jest więc wiele spraw, które ubogacają przyszłego księdza – zauważa rektor ks. Jarosław Stoś.
Klerycy uczą się tekstu, biorą udział w próbach scenicznych, ale też przygotowują całą scenografię i troszczą się o oprawę muzyczną. Sztukę „Pod-Grzybek” alumni przygotowywali pół roku. – Na próbach uczymy się przede wszystkim gry, ale to także taki odpoczynek z humorem – zauważa Jakub Bandkowski, odtwórca roli Starego Lisa. Przed premierą nie zabrakło tremy, szczególnie u tych, którzy stawiali pierwsze kroki na scenie. – Jak pierwszy raz wyszedłem, to już przeszła – mówi Jakub Świątek i dodaje: – Tu uczymy się budować wspólnotę. Jesteśmy z różnych roczników, ale umiemy się dogadać i stworzyć coś ciekawego.
Dla diakona Pawła Sztybera gra w teatrze to realizacja jednej z pasji. – Gdy szedłem do seminarium, myślałem, że Pan Bóg mi chce zabrać moje zainteresowania. Okazało się jednak, że tu możemy realizować swoje pasje jeszcze pełniej – zapewnia diakon.
To będzie spektakl
Od 10 lat grupą opiekuje się aktorka Teatru Lubuskiego – Kinga Kaszewska-Brawer. Pierwszą premierą było przedstawienie „Wokół Mrożka” wystawione w 2003 roku. Klerycy dotąd sięgali po dzieła m.in. Sławomira Mrożka, bł. Jana Pawła II, Romana Brandstaettera, Woody’ego Allena, Eugène’a Ionesco, Samuela Becketta czy Maurice’a Maeterlinc-ka. Są wśród nich sztuki poważne i zabawne. W jednych i w drugich klerycy szukają wartościowego przesłania.
– To ważne, aby przyszli księża znali literaturę. Może niektórzy nawet poprowadzą grupę teatralną w swoich parafach. Jako jurorka przeglądów teatrów amatorskich od lat obserwuję taką grupę prowadzoną przez księdza w Polkowicach. Ona się rozwija i sięga po różne teksty, a i młodzieży w kościele przybywa – zauważa opiekunka grupy.
W związku z 10-leciem teatru Zdumienie planowana jest szczególna premiera. – To będzie składanka wszystkich sztuk, jakie zagraliśmy do tej pory. Mam cichą nadzieję, że księża, którzy u nas grali, a już służą w parafach, wystąpią w tym jubileuszowym przedstawieniu – mówi Kinga Kaszewska-Brawer i dodaje: – Chciałabym namówić do udziału w nim także ks. Andrzeja Dragułę i innych kapłanów, którzy tworzyli teatr Logos w Paradyżu.
Loteria "Picasso za 100 euro", organizowana od 2013 roku, odbyła się po raz trzeci.
Od wczesnej młodości miewał objawienia religijne. Nowa książka "Gogol. Zagadka".
120 tys. zł na naprawę Kościoła pw. Miłosierdzia Bożego w Kaliszu.
W dniach 16–19 kwietnia w Warszawie odbędą̨ się̨ 31. Targi Wydawców Katolickich.
Odznaczona Orderem Orla Białego, tytułem Sprawiedliwy wśród narodów świata...
Odkrywanie wieczności przez autora głośnych wywiadów z Benedyktem XVI.