Jeszcze kilka lat temu kopalnia „Silesia” typowana była do zamknięcia. Odkąd wykupili ją czesi, stała się jedną z najnowocześniejszych w Polsce.
Jednostajny stukot, ciemność rozjaśniana małymi lampkami, zmieniająca się temperatura. Dla górników to chleb powszedni, dla nas – niemała atrakcja. Podwieszaną kolejką spalinową jedziemy w głąb kopalni. Od ściany 102, w której górnicy fedrują, czyli wydobywają węgiel, dzielą nas trzy kilometry. Gdybyśmy mieli iść pieszo po grząskim, nierównym podłożu, zajęłoby nam to dobre dwie godziny. – Do roboty idzie się z zupełnie innym nastawieniem, gdy ludzie wiedzą, że zostaną wwiezieni i wywiezieni – mówi Zbigniew Ciepliński, kierownik robót górniczych ds. infrastruktury w kopalni „Silesia” w Czechowicach-Dziedzicach, trzydzieści kilometrów od granicy polsko-czeskiej.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
aktualna ocena | |
głosujących | |
Ocena |
bardzo słabe |
słabe |
średnie |
dobre |
super |
Nowe szczegóły dotyczące warsztatu mistrza włoskiego renesansu.
Opowieść o życiu Jezusa i apostołów pojawi się premierowo na wielkim ekranie.
Złota Palma w Cannes, dwa Oscary + cała lista innych ważnych nagród i nominacji.
Archeolodzy o odkryciach dawnego królestwa Kaabu w Gwinei Bissau.
Śmiało można stwierdzić, że lektura książki "Chopin" to pełnowymiarowe spotkanie ze sztuką.