Krótko mówiąc: jest klimat.
Najsłynniejsza pieśń neapolitańska „O sole mio” zagrana na fortepianie i na jazzowo to jeden z ważniejszych punktów tej wycieczki.
Mediolańczyk Stefano Bollani w tytułową podróż po Neapolu zabrał neapolitańskiego saksofonistę (Daniele Sepe), florenckiego klarnecistę (Nico Gori), a także perkusistę z Francji (Manu Katché) oraz didżeja z Norwegii (Jan Bang).
Zamykamy oczy i lądujemy w wąskich uliczkach Neapolu. Krótko mówiąc: jest klimat. Charakterystyczny dla miasta temperament i nostalgia wyrażona w dawnych pieśniach.
Ale Bollani to przede wszystkim rasowy jazzman. Improwizacje w solowych partiach pianisty to prawdziwe ozdoby albumu „Napoli Trip”.
*
Stefano Bollani NAPOLI TRIP. Universal, 2016 r.
Poniżej próbka umiejętności artysty:
Paul PK
Stefano Bollani - Jazz piano solo
Loteria "Picasso za 100 euro", organizowana od 2013 roku, odbyła się po raz trzeci.
Od wczesnej młodości miewał objawienia religijne. Nowa książka "Gogol. Zagadka".
120 tys. zł na naprawę Kościoła pw. Miłosierdzia Bożego w Kaliszu.
W dniach 16–19 kwietnia w Warszawie odbędą̨ się̨ 31. Targi Wydawców Katolickich.