Recenzje

KSIĄŻKI

Zaczadzeni

Powieść Erikssona opisuje wyścig pomiędzy szwedzkimi służbami a grupą muzułmańskich terrorystów, która chce dokonać zamachu na niespotykaną do tej pory skalę. „Tutaj w Szwecji grzechy maszerują jakby na paradzie” – mówi jeden z bohaterów książki. Dobrotliwy imam tłumaczy mu, że dżihad jest wyłącznie walką wewnętrzną. I dodaje, że to chrześcijańscy rycerze nawracali ludzi mieczem. Wydaje się jednak, że największym grzechem szwedzkich pisarzy jest zaczadzenie polityczną poprawnością. Ich przesłanie jest jasne. Zagrożeniem dla Szwecji są chrześcijańscy fundamentaliści, którzy mordują grzeszników na lewo i prawo.

Edward Kabiesz

Literackie przestrzenie

Dorobek Julii Hartwig ma szczęście do wnikliwych krytyków i literaturoznawców, mimo iż jego odbiór czytelniczy nie dorównuje rezonansowi dzieł takich autorów jak np. Miłosz czy Herbert. Próbę odczytania tej twórczości podjęła ostatnio prof. Elżbieta Dutka. Badaczka wpisuje się w modny, ale też poznawczo płodny nurt interpretacyjny, zwany geopoetyką, kładący nacisk na czynniki przestrzenne, czyli miejsca w istotny sposób formujące osobowość artystki (Francja – Ameryka – Polska).

Praca imponuje zarówno rozległością, jak i głębią ujęcia problemów, i stanowi zachętę do wspólnej podróży śladem „damy polskiej poezji”.

Andrzej Babuchowski

PŁYTY

Północne tęsknoty

Chór Kameralny 441 Hz, działający od dwunastu lat w Gdańsku pod kierownictwem młodej dyrygentki Anny Wilczewskiej i wielokrotnie już nagradzany na prestiżowych festiwalach, znany jest z wykorzystywania nieszablonowych technik wokalnych. Tę skłonność muzyków do poszukiwań i eksperymentów słychać także na ich najnowszej, znakomitej płycie, na której wzięli na warsztat twórczość współczesnych kompozytorów z krajów północnych, głównie skandynawskich. Wiele utworów zostało opartych na motywach ludowych, mamy więc niebywałą okazję, by wniknąć w specyficzną wrażliwość ludzi Północy – twardych i pełnych dzikiej tęsknoty.

Szymon Babuchowski

Bez klisz

La Pallotina to zespół, który nad Wisłą nie ma odpowiednika – i to właściwie mogłoby wystarczyć za rekomendację. Dopowiedzmy jednak: atutem formacji ks. Andrzeja Daniewicza są przede wszystkim świetne teksty, niepowielające zasłyszanych prawd, ale będące owocem głębokiego przemyślenia Ewangelii. Poetyckie, dowcipne, dojrzewające wraz z autorem. „Wreszcie mi zależy/ Szansy nie spacierzyć/ Trzymać w górze wzrok” – śpiewa na nowej płycie ks. Daniewicz, by zaraz potem wyznać, że chce „zestarzeć się w świątyni Pana”. A wszystko to zagrane z rockowym pazurem.

Szymon Babuchowski

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.