Noe w Ostrawie

Krótszego logo niż „Noe” nie dało się wymyślić – mówi ks. Leosz Ryszka, salezjanin – twórca i dyrektor czeskiej telewizji katolickiej.

Arkę Noego zbudowali amatorzy, „Titanica” – profesjonaliści. Naj-ważniejsze, na którym statku płynie Bóg – podsumowuje ks. Ryszka. Razem z ekipą 18 osób stworzył w Ostrawie pierwszą w Republice Czeskiej Telewizję Chrześcijańską „Noe”. (Przedtem mieli pół godziny programu katolickiego w publicznej TV). Ruszyli 10 maja z programem podzielonym na dwa bloki: przedpołudniowy i wieczorny. Nadają przez satelitę, kablówkę, eksperymentalną telewizję cyfrową DVB-S w Pradze, Internet. Dostali darmową licencję na emisję na terenie całego kraju. Swoim zasięgiem obejmują też Słowację i południową Polskę, aż pod Częstochowę.

Krecik i dzieci
Wciśnięty za ostrawską kurię biały dom. Siedziba „Noego”. Obok XIII-wieczny kościół św. Wacława. Są z nim połączeni kablami. Stąd będą transmitować Msze. Kable komputerowe w telewizji to normalka. Jest ich w budynku 9 km. Ks. Ryszka: – Tu był klasztor redemptorystów. W latach 50. zabrali go komuniści i zdewastowali. Odzyskaliśmy go i z grupą młodych zapaleńców remontowaliśmy.

W dużym studiu przy wejściu interaktywna wystawa dla dzieci. Maluchy z kredkami na oczach kamer rozwiązują problemy Krecika. To bohater znanej kreskówki Zdenka Millera. W sklepiku-portierni szereg pluszowych Krecików po 30 koron. „Noe” nadaje dokument o Janie Sarkandrze. My oglądamy telewizję od środka. W reżyserce grupa młodych dyskutuje, czy dopuścić do emisji dokument o dokształcaniu Romów.

Pokój w telewizji
W 1991 r. ks. Ryszka pojechał do Częstochowy na pielgrzymkę z młodzieżą. Przy okazji kręcił dokument o sanktuarium. Wtedy przyszła mu myśl, żeby robić telewizję dla wierzących. Po powrocie rozpoczął studia w prywatnej Szkole Filmowej w Zlinie. Tam poznał młodych, którzy też coś chcieli robić dla Kościoła. Nawiązali kontakt z włoską telewizją „Telepace”. Pokój wprowadzany przez telewizję – takie było jej przesłanie. Spodobało im się. Przejęli je i nazwę. Od 13 lat produkują własne filmy „duchowe”, dokumenty z życia Kościołów, działań charytatywnych itp.

Współpracują z telewizjami z branży u sąsiadów i nadal z włoską „Telepace”. Słowacy, którzy cieszą się, że będą odbierać „Noego”, też sprzedawali im swoje dokumenty. Po śmierci Jana Pawła II byli jedynym partnerem publicznej telewizji, która nie miała czego nadawać. Odstąpili jej swoje dokumenty. To była pierwsza większa kościelna transmisja w TV czeskiej. Druga to były Światowe Dni Młodzieży w Kolonii. Dwa studia wybudowane dla „Telepace” dotąd służyły do nagrań zespołów młodzieżowych, scholi. Tu przychodziła młodzież po zajęciach szkolnych. Dziś to studia nowej telewizji.

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |