Nie bądź sceptykiem!

Ksiądz Robert Skrzypczak jest przekonany, że w naszych czasach „Bóg postanowił zapalić dwa potężne reflektory” – jeden za pomocą św. s. Faustyny, a drugi przez kapłana z Neapolu, ks. Dolindo Ruotolo.

Kolejna „Dolindowa” publikacja zostanie zapewne przyjęta z radością – tym bardziej że zawiera nie tylko świadectwo o życiu i śmierci kapłana spisane przez Enzinę Cervo, jego duchową córkę, ale również nieprzetłumaczone dotąd teksty jego konferencji i kazań. Czytelnik znajdzie tam prawdziwe perełki – sformułowania trafiające wprost do duszy, a często skłaniające do pytań o jej kondycję. „Kościół cierpi, ponieważ jest żywym obrazem Jezusa pielgrzymującego po ziemi”; „Wiemy, że [Jezus] kocha nas z ołtarza tak samo, jak pokochał nas z krzyża”; „Jeśli jesteśmy przekonani, że się nie zmienimy, bowiem taka jest nasza natura, to jakbyśmy kładli pieczęć pychy na naszych winach”.

„Jestem ukrzyżowany tą nieufnością, która ze sceptycyzmem podchodzi do każdego mego słowa” – mówi Jezus ustami kapłana z Neapolu. O ileż łatwiejsze byłoby nasze życie, gdybyśmy potrafili w każdym działaniu, i tym duchowym, i tym najbardziej prozaicznym, powierzać się bez reszty Bożej miłości. Trudne? Nierealne? Ksiądz Dolindo zachęca do zaufania, podkreślając, że „nasze rany wbrew pozorom są do uleczenia”. I uspokaja: „Wystarczy nam to, co mamy”. A mamy to, co najważniejsze... „O, gdybyśmy tylko pamiętali, że wszystko jest miłością!” – brzmią, jak testament, ostatnie słowa książki.

Dobromiła Salik

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Reklama

Reklama