Mieszkańcy Neapolu są przerażeni. Sądzą, że za chwilę zaleje ich lawa z wulkanu...
Ostatnią deską ratunku jest dla nich modlitwa za wstawiennictwem św. Januarego, którego statuę kapłan prowadzący procesję podnosi w stronę śmiertelnego zagrożenia.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł