Piękno obroni się samo

O sztuce, która wychodzi na peryferie, mówi Marcin Nowak, ekspert Centrum Myśli Jana Pawła II.

Maciej Kalbarczyk: Nasze ulice zalewają tysiące billboardów i plakatów. Czy w przestrzeni miejskiej jest jeszcze miejsce na coś więcej?

Marcin Nowak: Zadaliśmy sobie to pytanie podczas dyskusji na temat projektu „Sztuka w drodze”. Zanim zaczęliśmy działać, zastanawialiśmy się, czy w świecie, w którym jesteśmy bombardowani tak ogromną ilością bodźców, jest przestrzeń na sztukę pokazującą coś ważnego. Polskie miasta wyglądają coraz lepiej, problemem nadal pozostaje jednak wszechobecna reklama, która przytępia naszą uwagę i odbiera nam wrażliwość na piękno. Z nosami w smartfonach biegniemy z jednego miejsca do drugiego, załatwiamy mnóstwo spraw, nie przyglądamy się temu, co znajduje się obok. Postanowiliśmy jednak nie obrażać się na rzeczywistość i wyjść do ludzi z dobrym przesłaniem. Prace naszych artystów pojawiły się m.in. na wiatach przystankowych. Doszliśmy do wniosku, że czekając na autobus lub tramwaj, pasażerowie znajdą czas na refleksję. Wiedzieliśmy, że w takich okolicznościach nie ma mowy o wnikliwym kontemplowaniu dzieła, ale czasami wystarczy kilka sekund, żeby zrozumieć coś ważnego.

Dostępne jest 12% treści. Chcesz więcej? Wykup dostępu do całego artykułu. Cena 1,23. Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.