Lata ’80 przeżywają właśnie w popkulturze swoisty renesans. „Caught in a Life” - debiutancka płyta grupy Donkeyboy - jest tego najlepszym przykładem.
Donkeyboy pochodzą z niewielkiego, norweskiego miasta Drammen. Ich przebojowe, pop-rockowe kompozycje to jeden wielki hołd dla cukierkowato-dyskotekowej stylistyki lat ’80.
Charakterystyczne brzmienia syntezatorów, piskliwe głosy wokalistów, kiczowate kostiumy sceniczne... – niby wszystko się zgadza, a jednak trudno byłoby określić ich piosenki, jako błahe, czy banalne. Jakim cudem?
"Ratuje" ich bowiem typowa dla Skandynawów nostalgia! Pomimo całej tej aranżacyjnej, elektro-otoczki, momentami – zwłaszcza w balladach – brzmią równie dołująco, jak szwedzka grupa Kent, a kiedy zupełnie z niej rezygnują (np. w zamykającym album utworze „Caught in a Life”), subtelnością dorównują brytyjskiej grupie Keane.
Dawno nie było naszym rynku tak interesującej, a przy tym przebojowej płyty. Zresztą proszę samemu posłuchać. Tu znajdą Państwo klip do utworu Ambitions, poniżej zaś singlowa piosenka pt. "Awake".
Płyta "Caught in a Life" grupy Donkeyboy ukazała się nakładem wytwórni Warner Music.
LaMyrHa
Donkeyboy - Awake (HD)
aktualna ocena | |
głosujących | |
Ocena |
bardzo słabe |
słabe |
średnie |
dobre |
super |
Loteria "Picasso za 100 euro", organizowana od 2013 roku, odbyła się po raz trzeci.
Od wczesnej młodości miewał objawienia religijne. Nowa książka "Gogol. Zagadka".
120 tys. zł na naprawę Kościoła pw. Miłosierdzia Bożego w Kaliszu.
W dniach 16–19 kwietnia w Warszawie odbędą̨ się̨ 31. Targi Wydawców Katolickich.
Odznaczona Orderem Orla Białego, tytułem Sprawiedliwy wśród narodów świata...
Odkrywanie wieczności przez autora głośnych wywiadów z Benedyktem XVI.
Ma przynieść ludziom pocieszenie, poczucie bezpieczeństwa i nadzieję.