Oficjalnie film ten dopiero dziś wchodzi na ekrany naszych kin. Ale już od jakiegoś czasu jest o nim bardzo głośno.
Najpierw świetnie sprzedał się w Ameryce - zarówno w kinach, jak i na płytach DVD. Później zachwycił widzów 34. Międzynarodowego Festiwalu Filmów Niepokalanów. Teraz wchodzi do szerokiej, ogólnopolskiej dystrybucji.
Opowiedziana w „Nieplanowanych” historia oparta jest na faktach. Abby Johnson (w którą na ekranie wciela się aktorka Ashley Bratcher) istnieje naprawdę. I naprawdę przez lata pracowała, a później zarządzała klinika aborcyjną, w końcu zaś przejrzała na oczy, nawróciła się i została działaczką pro-life. Co więcej, potwierdziła, że modlitewne czuwania i maratony, organizowane pod amerykańskimi klinikami aborcyjnymi, przynoszą wielkie efekty (mnóstwo kobiet widząc modlące się tłumy, rezygnuje z zabiegów i rodzi dzieci).
Gatunkowo „Nieplanowanym” najbliżej chyba do filmu obyczajowego (dramatu rodzinnego), bo jego akcja toczy się w dużej mierze w rodzinie głównej bohaterki. Rodzice i mąż są obrońcami życia, nie mogącymi się pogodzić że Abby pracuje w takim miejscu. Kobieta początkowo bagatelizuje sprawę, później próbuje (także sama sobie) uzasadnić sens swojej „kariery zawodowej”, w końcu jednak przeżywa wstrząs. Zmuszona asystować przy zabiegu usunięcia 13-tygodniowego płodu po raz pierwszy, na własne oczy, widzi, w jak okrutny sposób odbywa się aborcja. Aborcja, której niegdyś sama się poddała…
Co ciekawe, pozaekranowym dopełnieniem fabuły jest także osobista historia Ashley Bratcher i jej rodziny. Gdy aktorka zadzwoniła do matki, by podzielić się informacją o otrzymaniu głównej roli w filmie, usłyszała że ta, jako 16-latka także dokonała aborcji. Co więcej, gdy była w ciąży z Ashley, również była zdecydowana na zabieg.
- Nie wiesz tego, ale leżałam na stole w klinice aborcyjnej, gotowa cię usunąć. Wtedy na salę weszła ciężarna pielęgniarka, a ja zeskoczyłam ze stołu i wyszłam.
Jak czytamy w materiałach dystrybutora: „od premiery filmu „Nieplanowane” dziewięć stanów USA wprowadziło ustawodawstwo mające na celu ochronę nienarodzonych dzieci. Z pomocą organizacji Abby Johnson prawie 100 pracowników aborcyjnych odeszło z branży pod wpływem filmu. Zanotowano też niezwykły wzrost liczby osób zaangażowanych w ruch pro-life. Niezliczone świadectwa ujawniły także uzdrawiającą moc filmu dla kobiet, które dokonały aborcji. Film ten ratuje życie dzieci na całym świecie oraz potwierdza wartość i świętość życia od poczęcia do naturalnej śmierci”.
Mike Pence, wiceprezydent Stanów Zjednoczonych (zwany czasem kaznodzieją z Białego Domu) uznał „Nieplanowane” za „niesamowicie inspirujący film w duchu pro-life (…) Na podstawie historii niosących tak silny przekaz jak ta coraz więcej Amerykanów uzmysławia sobie, że życie jest święte”.
Przy okazji polecamy też felieton Agaty Puścikowskiej o "Nieplanowanych".
Zwiastun filmu poniżej:
Rafael Film
NIEPLANOWANE - oficjalny polski zwiastun
Loteria "Picasso za 100 euro", organizowana od 2013 roku, odbyła się po raz trzeci.
Od wczesnej młodości miewał objawienia religijne. Nowa książka "Gogol. Zagadka".
120 tys. zł na naprawę Kościoła pw. Miłosierdzia Bożego w Kaliszu.
W dniach 16–19 kwietnia w Warszawie odbędą̨ się̨ 31. Targi Wydawców Katolickich.
Odznaczona Orderem Orla Białego, tytułem Sprawiedliwy wśród narodów świata...
Odkrywanie wieczności przez autora głośnych wywiadów z Benedyktem XVI.
Ma przynieść ludziom pocieszenie, poczucie bezpieczeństwa i nadzieję.