Wierzył dzięki muzyce

W Krakowie zmarł Krzysztof Penderecki, jeden z najwybitniejszych współczesnych kompozytorów.

Artysta, urodzony w 1933 r. w Dębicy, wychowywał się w rodzinie o ormiańskich korzeniach. Studia z kompozycji ukończył w 1958 r. w Państwowej Wyższej Szkole Muzycznej (obecnie Akademia Muzyczna) w Krakowie, której to uczelni został po latach rektorem.

Rozgłos przyniosły mu awangardowe utwory komponowane w nurcie sonoryzmu, w którym z tradycyjnych instrumentów dźwięki wydobywa się nietradycyjnymi metodami (np. skrobanie, skrzypienie czy bębnienie po pudle rezonansowym). Ta technika wykorzystywana jest w jednym z jego z najsłynniejszych dzieł – „Pasji według św. Łukasza” (1963–66), w którym znajdziemy jednak także elementy tradycyjnego myślenia o melodii i harmonii. Silniejszy zwrot ku tradycji, widoczny u kompozytora od początku lat 70., sprawił, że krytycy zarzucali mu „zdradę awangardy”. Znacznie za to rozszerzyła się jego publiczność. O pozycji Pendereckiego w światowej muzyce najlepiej świadczy fakt, że pięciokrotnie uhonorowany był nagrodą Grammy. Jego muzyka była wykorzystywana w takich filmach jak „Lśnienie” Stanleya Kubricka czy „Katyń” Andrzeja Wajdy.

Podejmował często tematy związane z historią i religią. Do takich utworów należą m.in.: uzupełniane przez lata o kolejne części „Polskie Requiem” (1980–2005; ostatnia część napisana została po śmierci Jana Pawła II), symfonia-oratorium „Siedem bram Jerozolimy” (1996), napisana z okazji jubileuszu 3000 lat Świętego Miasta, czy „Credo” (1998), w którym kompozytor sięgnął po cytaty z wielkopostnej pieśni „Ludu, mój ludu” oraz błagalnego śpiewu „Któryś za nas cierpiał rany”.

Sam mówił, że 70 proc. jego twórczości to muzyka sakralna. „Nie zerwałem z Panem Bogiem właśnie dzięki muzyce. Napisałem jej tyle, że mogę powiedzieć, że przez to też wierzę. (...) Były odejścia. Ale nigdy całkiem. Myślę, że przez moją muzykę pozostałem wierzącym. Coś, co ważne, sprawdziło się w moim życiu. I ta moja muzyka sakralna przyciąga ludzi także niewierzących” – zwierzał się Kindze A. Wojciechowskiej.

Od 1976 r. mieszkał w odrestaurowanym dworze w Lusławicach. W tej niewielkiej miejscowości w powiecie tarnowskim założył w 2013 r. Europejskie Centrum Muzyki z salą koncertową na 650 miejsc. Do dziś odbywa się tam ponad sto wydarzeń rocznie.

Szymon Babuchowski

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg