Czy bez powieści Jacka Kerouaca nie byłoby tekstów Boba Dylana i legendy Jima Morrisona?
Na łamach dzisiejszego „Dziennika Gazety Prawnej” Malwina Wapińska pisze o wydanej właśnie przez W.A.B. powieści „Big Sur”.
Książka Jacka Kerouaca – który zasłynął przede wszystkim kultową powieścią „W drodze” – to w dużym stopniu autobiograficzna opowieść o samotnym pisarzu, przechodzącym załamanie nerwowe. Czy jej bohater odnajdzie spokój i ukojenie podczas wyprawy nad Pacyfik, do tytułowego, kalifornijskiego regionu Big Sur?
Jak pisze Wapińska w artykule „Przystań buntownika”, to właśnie m.in. bez Kerouaca „nie byłoby tekstów Boba Dylana, a nawet legendy Jima Morrisona. Gdy w latach 50. po Paryżu w czarnych swetrach snuli się egzystencjaliści, po drugiej stronie Atlantyku do głosu doszła generacja” bitników, którzy co prawda prowadzili szokujący tryb życia, ale i często byli twórcami wielkich dzieł, które przeszły do historii literatury.
„Big Sur” przez wielu uważana jest za najwybitniejsze dzieło Kerouaca, będące w pewnym sensie ironicznym komentarzem na temat mitu kalifornijskiej bohemy.
Więcej na temat wpływu Jacka Kerouaca na amerykańską kulturę oraz o tym, kto stwierdził, że jego twórczość „to nie pisanie, to zwykłe walenie w maszynę do pisania” w dzisiejszym „Dzienniku Gazecie Prawnej”.
Loteria "Picasso za 100 euro", organizowana od 2013 roku, odbyła się po raz trzeci.
Od wczesnej młodości miewał objawienia religijne. Nowa książka "Gogol. Zagadka".
120 tys. zł na naprawę Kościoła pw. Miłosierdzia Bożego w Kaliszu.
W dniach 16–19 kwietnia w Warszawie odbędą̨ się̨ 31. Targi Wydawców Katolickich.
Odznaczona Orderem Orla Białego, tytułem Sprawiedliwy wśród narodów świata...
Odkrywanie wieczności przez autora głośnych wywiadów z Benedyktem XVI.
Ma przynieść ludziom pocieszenie, poczucie bezpieczeństwa i nadzieję.