Sto królewskich cudów

Obrazy mistrzów malarstwa: El Greca, Goi, Ribery, Tycjana, Veronesa i Zurbarána, które należały do królów Hiszpanii, można już podziwiać na największej ekspozycji sztuki hiszpańskiej, jaką dotąd prezentowano w Polsce.

To jedna z najważniejszych wystaw, nie tylko w na­szym muzeum, lecz także w muzealnictwie polskim w ogó­le – podkreśla Zofia Gołubiew, dyrektor Muzeum Narodowego w Krakowie.

Zrozumieć ducha

Zbroje i ozdobny hełm cesa­rza Karola V Habsburga, władcy imperium, nad którym „nie za­chodziło słońce”, obrazy święte, przed którymi modlili się hiszpańscy monarchowie, malowidła, które zdobiły ściany ich pałaców, zbytkowne przedmioty, których używali na co dzień, pozwalają zrozumieć hiszpańskiego ducha lepiej niż przez uczone książki. Symbolem walecznej strony owe­go ducha są malowidła na skrzyni XIV-wiecznego szlachcica kastylijskiego, przedstawiające walkę ry­cerza chrześcijańskiego z muzułmańskim Maurem.

Jego religijną stronę pokazuje zaś najlepiej XVI-wieczny obraz pędzla sławnego El Greca „Adoracja Imienia Jezus (Alegoria Świętej Ligi)”. Do tej sfery odnoszą się rów­nież inne obrazy malarzy hisz­pańskich, m.in. „Matka Boska z kądzielą” Moralesa, wstrząsają­ca w swojej wymowie „Medytacja św. Hieronima” Ribery, „Madonna ze śpiącym Dzieciątkiem” Cana czy „Ofiarowanie Maryi w świą­tyni” Zurbarána.

Gusta monarchów

Nie wszystkie obrazy wyszły jednak spod ręki rodzimych twór­ców. Monarchowie hiszpańscy mieli również upodobanie do ma­larzy z tzw. szkoły weneckiej. Stąd na krakowskiej wystawie może­my zobaczyć obrazy „Bóg Ojciec i Duch Święty” Paola Veronesa, „Ecce Homo” Tycjana czy „Złoże­nie Chrystusa do grobu” Tintoretta. Sprowadzali również malowidła i tkaniny flamandzkie, o czym świadczą choćby dzieła „Uczta w domu faryzeusza Szymona” Juana de Flandesa, „Martwa natu­ra z owocami, małpą, wiewiórką i papugą arą” Jana van Kessela Starszego czy „Pejzaż wiejski” Jana Breughela Starszego.

Świadectwem tego, że monar­chowie hiszpańscy lubili się ota­czać pięknymi przedmiotami także na co dzień, są tkaniny ze scenkami rodzajowymi, projektowane przez sławnego malarza Goyę. Pokaza­no także jego obraz „Polowanie na odyńca”, który był projektem jednej z takich tkanin.

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.