Norwid jak Sokrates stawia pytania, by sprowokować odbiorcę do szukania prawdy.
Nie docenili Norwida jemu współcześni. Nawet najwybitniejszego dzieła poetyckiego – tomu „Vade-mecum”, z którego pochodzą słynne dziś wiersze: „Fortepian Szopena”, „Pielgrzym” czy „W Weronie” – nie udało mu się wydać do końca życia. Tymczasem ten misternie skomponowany zbiór stu utworów, z których każdy kolejny dialoguje z poprzednim, można traktować nie tylko jako program odnowy polskiej poezji. Jest to także rozpisany na wiersze traktat filozoficzny. Bo choć zmarłego 140 lat temu Cypriana Kamila Norwida kojarzymy przede wszystkim jako poetę, prozaika, dramatopisarza czy plastyka, warto pamiętać, że cała jego twórczość przeniknięta jest filozoficznym duchem i że jako filozof stworzył on własny, bardzo spójny system, oparty na biblijnej wizji świata.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł
aktualna ocena | |
głosujących | |
Ocena |
bardzo słabe |
słabe |
średnie |
dobre |
super |
Szykuje się widowiskowy, filmowy spektakl o początkach chrześcijaństwa. Kiedy zobaczymy go w kinach?
Czyli o jednym takim, który próbował oszukać system i całkiem nieźle mu to wychodziło.
Czyli stały motyw. Coś, co każdy może (jeszcze) zobaczyć na własne oczy.
Już niebawem na rynku pojawi się nowa książka o Drodze Świętego Jakuba.