Nie wyobrażano sobie domu bez wizerunków świętych, uśmiechniętych dzieci czy pejzażu zimowego. Obraz był tak samo ważny jak stół czy szafa.
O tym, czy Sienkiewicz usypiał czy też wskrzeszał naród, o lekturach dla polityków, i nie tylko, oraz o sukience, pod którą ukryła się Święta Rodzina, z o. Andrzejem Bielatem OP rozmawia Katarzyna Opioła.
W chrześcijańskiej sztuce sakralnej bardzo szybko zagościły tęczowe barwy. Lśniły na mozaikach starych bazylik, w złotych tłach średniowiecznych obrazów.
Rynek muzyczny został opanowany przez kobiety: Susan Boyle, Marit Larsen, Cesária Évora, Ive Mendes, Norah Jones. Każda z innej bajki, ale łączy je jedno: śpiewają tak, że słuchaczom zapiera dech w piersiach.
Pisze, bo wierzy, że koniec świata nastąpi, gdy kobieta zapomni, że jest kobietą.
Już przodkowie pana Alfreda grali dla Maryi w Piekarach Śląskich. Dobrym wskaźnikiem tego, jak byli tam szanowani, jest liczba ich chrześniaków odnotowanych w starych księgach parafialnych.
Kilkadziesiąt ostatnich lat życia spędził w Szklarskiej Porębie. Choć jego malarstwo było znane w całej Europie, dziś pamięć o Wlastimilu Hofmanie nie sięga dalej niż Kotlina Jeleniogórska.
Zapomniany artysta. Jak syn ubogiego rolnika spod Kalwarii Zebrzydowskiej stał się wybitnym malarzem.
Tarnowskie Muzeum Diecezjalne. Wrośnięte XVI-wiecznymi kamieniczkami w mury miejskie, przytula się do tarnowskiej katedry, tworząc jeden z najpiękniejszych zakątków miasta. Ma już 125 lat!
Krakowscy etnografowie przywrócili do życia niezwykłe świadectwa ludowej religijności sprzed wieków.