To skromna i ważna sztuka. Bo każdy z nas może stać się ofiarą bezdusznego aparatu sprawiedliwości.
Autorem sztuki „Nic się nie stało” jest prawnik Wacław Holewiński. Problemy, z jakimi stykał się w swojej pracy, wydały mu się na tyle poruszające, że przetwarzał je w kształt literacki. Tym bardziej fabuła wydaje się widzom wiarygodna. Z podobnymi uwikłaniami mamy do czynienia na co dzień. Biją na alarm reporterzy pokazujący ofiary pomyłek sądowych czy manipulacji.
W spektaklu wyreżyserowanym przez Barbarę Wiśniewską gra tylko troje aktorów: mąż, żona i pani prokurator. Dlatego określiłam spektakl jako skromny. Ale w tym pozornym braku ekspresji zawiera się gęstniejący ze sceny na scenę dramat. Bez żadnej przyczyny mąż zostaje oskarżony o molestowanie córeczki, w związku z czym zarządza się całkowity zakaz kontaktów z ojcem. Dziecko nie rozumie, dlaczego jego życie zostało zrujnowane. Przyjazny, bezpieczny świat stał się wrogi i niezrozumiały.
Za chwilę zresztą życie całej rodziny legnie w gruzach. Mała musi zmienić szkołę, ograniczone zostają spotkania z ukochanymi dziadkami, mama dostaje wymówienie z pracy, bo swój czas poświęca opiece nad przestraszoną córeczką. Wszechogarniająca znieczulica zmienia perspektywy egzystencji rodziny.
Ciekawa jest forma sztuki. Aktorzy nie komunikują się ze sobą, wypowiadając kwestie do widzów w sposób polifoniczny, co przypomina lament płaczek w antycznych dramatach, a jednocześnie pozwala relacjonować wydarzenia z dystansem, niemal na chłodno, a nawet z sarkastycznym poczuciem humoru.
Spektakl urzeka bezpretensjonalnością. Bohaterowie właściwie się nie skarżą, co porusza bardziej niż łzy. Pani prokurator (Olga Sarzyńska) ma świadomość, że w procesie popełniono wiele zaniedbań, nie jest przekonana o winie oskarżonego, ale koncentruje się na swoim nieudanym życiu osobistym.
Prostota zwierzeń osuwającej się w przepaść matki potwierdza kunszt aktorski Emilii Komarnickiej. Ojciec, który prezentuje paraliż woli i brak wiary w zwycięstwo, Mateusz Banasiuk, wywołuje solidarność widzów pełnych niepokoju, że i my możemy stać się ofiarami aparatu nie-sprawiedliwości.
Loteria "Picasso za 100 euro", organizowana od 2013 roku, odbyła się po raz trzeci.
Od wczesnej młodości miewał objawienia religijne. Nowa książka "Gogol. Zagadka".
120 tys. zł na naprawę Kościoła pw. Miłosierdzia Bożego w Kaliszu.
W dniach 16–19 kwietnia w Warszawie odbędą̨ się̨ 31. Targi Wydawców Katolickich.
Odznaczona Orderem Orla Białego, tytułem Sprawiedliwy wśród narodów świata...