Pulsuje życiem i torpeduje naszą ospałą wyobraźnię… - m.in. tak o Apokalipsie św. Jana pisze o. Cyprian Moryc w posłowiu do powieści graficznej Pawła Kołodziejskiego.
Kołodziejski – absolwent krakowskiej ASP; twórca kościelnych polichromii i witraży – postanowił zmierzyć się z niezwykle ambitnym zadaniem: ukazać w komiksowej formie najbardziej tajemniczą ze wszystkich biblijnych ksiąg. Jak sobie poradził? Bardzo, bardzo dobrze.
Mistyka, oniryzm, groza… – wszystko to jest nam dane oglądać na kartach wydanego przez eSPe albumu. Ilustracje janowych wizji, których apostoł doświadczył podczas zesłania na wyspę Patmos, mogą pomóc nam rozbudzić naszą modlitewną wyobraźnię. Ożywić ją i zainspirować.
Co istotne, nie znajdziemy tu ani odrobiny kiczu, którego niestety tak wiele w dzisiejszych kościołach. Zamiast tego jest nam dane oglądać swego rodzaju archetypiczne pra-obrazy. Miejsca i zdarzenia autentycznie nie z tego świata.
Można, rzecz jasna, czytać tę powieść graficzną, jak zwykły komiks. „Przelatywać” kratka, po kratce, przewracać kartkę po kartce. Ale proponuję podejść do lektury nieco inaczej. Poświęcić jej więcej czasu. Powpatrywać się w pojedyncze, szczególnie przemawiające do nas kadry i spróbować je przemodlić. Przemedytować.
Sam robię tak od kilku dni i efekt jest piorunujący. Niesamowite doświadczenie religijne.
Loteria "Picasso za 100 euro", organizowana od 2013 roku, odbyła się po raz trzeci.
Od wczesnej młodości miewał objawienia religijne. Nowa książka "Gogol. Zagadka".
120 tys. zł na naprawę Kościoła pw. Miłosierdzia Bożego w Kaliszu.
W dniach 16–19 kwietnia w Warszawie odbędą̨ się̨ 31. Targi Wydawców Katolickich.
Odznaczona Orderem Orla Białego, tytułem Sprawiedliwy wśród narodów świata...
Odkrywanie wieczności przez autora głośnych wywiadów z Benedyktem XVI.
Ma przynieść ludziom pocieszenie, poczucie bezpieczeństwa i nadzieję.