Cieszyńscy licealiści i Habsburgowie - Strudel z cesarzem

Turyści często wpadają na kawę, strudla czy tort Sachera do stylowej cieszyńskiej Café Muzeum. – A 200 lat temu mieściła się tu stajnia. Też o tym nie wiedzieliśmy – śmieje się Robert Walasek, licealista z Cieszyna. – Ale po II Festiwalu Kultury Śląska Cieszyńskiego wiemy dużo więcej...



W Wiedniu cieszyńscy licealiści zwiedzali najważniejsze zabytki związane z postaciami i historią dynastii Habsburgów.

W czasach, kiedy z każdej strony słyszymy, jaką to globalną wioską staje się cały świat, my odkrywamy ogromny świat tradycji naszej małej ojczyzny. I same nie wiemy, czy kiedykolwiek poznamy całe jej dzieje – śmieją się Gabriela Urbaś i Dorota Kania – polonistka i katechetka z cieszyńskiego LO im. Mikołaja Kopernika. W tym roku zorganizowały II Festiwal Kultury Śląska Cieszyńskiego. Miesięcznemu projektowi nadały tytuł: „Jak to za Franza Josefa bywało... czyli Cieszyn za panowania Habsburgów”.

– Jesteśmy pasjonatkami tej ziemi, niepoprawnymi patriotkami lokalnymi – mówią. – Wydaje się nam, że historia może zafascynować każdego, nawet tych młodych, którzy twierdzą, że nie lubią się jej uczyć w szkole. My chcemy udowadniać, że historię można poznać i się nią zachwycić. Ona przenika naszą teraźniejszość. Im pewniejsze korzenie, tym łatwiej rosnąć. Stąd pomysł festiwali. I nauczycielki znalazły na to sposób – nieprzeciętne wykłady i „zajęcia praktyczne”: warsztaty artystyczne, kulinarne, wycieczki pozwalające odkrywać historię „na żywo”.

Opanowali szkołę
Festiwal rozpoczął wykład Grzegorza Księżyca, prezesa Stowarzyszenia Amicus Copernicus (na co dzień także historyka w liceum), „Pod berłem Habsburgów”. O Cieszynie jako Małym Wiedniu opowiadał Dobiesław Kaczmarek, wykładowca Uniwersytetu Śląskiego. Ale nie prowadził wykładu sam – uczniowie przygotowali dokumentację fotograficzną na temat cieszyńskich zabytków i przebyli szczególną trasę wycieczki uliczkami Cieszyna i Wiednia.





Wiedeński pałac Schönbrunn – letnia rezydencja cesarska, którą cesarzowa Maria Teresa przebudowała w stylu francuskim.

O życiu kulturalnym na Śląsku Cieszyńskim za czasów Habsburgów opowiadał im prof. Idzi Panic; Cieszyn na starej fotografii pokazał Mariusz Makowski, historyk Muzeum Śląska Cieszyńskiego, który mówił także o wpływach austriackich w kuchni tej ziemi; o relacjach międzywyznaniowych mówił ks. prof. Józef Kiedos. Historię budowli sakralnych przedstawiła młodym Irena French, która była także ich przewodnikiem podczas zwiedzania kościoła ewangelicko-augsburskiego oraz Muzeum Protestantyzmu w Cieszynie. Wielkim zainteresowaniem cieszyły się warsztaty kulinarne Kingi Iwanek-Riess: „Palce lizać! – austriacki strudel”. Prowadząca warsztaty jest autorką książki o tradycjach kulinarnych Śląska Cieszyńskiego. Dzięki niej licealiści upiekli tradycyjnego strudla (ulubiony przysmak cesarza Franciszka Józefa), a nauczyciele – cieszyńskie ciasteczka.

«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Więcej nowości