Śledztwo przeciwko sobie

Tytułowe Ucho Igielne, to wyłom w murze w Sandomierzu. Zatem nie Biblia, nic z przypowieści Jezusa. Ale czy na pewno?

Za każdym razem, gdy bohater przekracza bramę, jest mowa o zielonej łące. Wiemy, co widać za bramą, nie sposób jednak jednoznacznie określić, kto przez nią przechodzi. Bohater pojawia się w trzech odsłonach – jako starszy mężczyzna, chłopiec oraz młodzieniec. Jednocześnie czas zdaje się falować, a kontury zacierać: bohater raz jest dzieckiem, raz starcem. Dlaczego tak uporczywie powraca do Ucha Igielnego? Bo wtedy spotkał ją – kobietę i pierwszą wielką miłość.

„Ucho Igielne” Wiesława Myśliwskiego stawia czytelnikowi duże wymagania. Bohater się zmienia, przeszłość wdziera się do teraźniejszości i umyka przed przyszłością. Całość rozpoczyna się od śledztwa i przypadkowej śmierci. Gdy zastanawiam się, o czym jest powieść Myśliwskiego, jedyny spójny obraz, który mi się nasuwa, to Polska. Polska wojenna, ze swoim strachem i pełzającą niepewnością dziś i jutra. To również czas powojenny, z opisem biedy, powolnego wdrapywania się po szczeblach kariery. I Polski najnowszej, gdy zaszło się znacznie dalej niż rodzice, gdy ma się niemal wszystko, a wciąż czegoś brak.

Wieś, miasto i meandry pamięci – tak można streścić niemal każdą z powieści Wiesława Myśliwskiego. Ta jest jednak inna. Czytelnik odnosi wrażenie, że autorowi udało się zamknąć w książce jakąś specyficznie polską nostalgię ze swoją cierpką ironią, z ułańską fantazją, z wyczuleniem na cudowność wkraczającą w codzienność. Myśliwski to również autor, któremu udaje się zawrzeć życiową mądrość w zdaniach prostych, wobec których trudno przejść obojętnie.

„Ucho Igielne” przypomina mi ignacjański rachunek sumienia, gdzie należy zdać sprawę z tego, co wydarzyło się w ciągu dnia. Wiesław Myśliwski swoją powieścią dokonuje podsumowania polskiego losu – trochę cierpkiego, a trochę śmiesznego.

Marcin Cielecki

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.