Powrót do przeszłości

Chociaż serial rozgrywa się w doskonale nakreślonych realiach baskijskiego miasteczka, poruszane w nim problemy mają wymiar ponadregionalny i ponadczasowy.

Hiszpańska „Patria” to jeden z najciekawszych seriali, jakie miały premierę w tym sezonie. Najpierw była jednak wydana również u nas książka Fernando Aramburu, która kilka lat wcześniej stała się bestsellerem. Aramburu jest pisarzem, poetą i tłumaczem, laureatem wielu nagród literackich, ale żaden z jego utworów nie zdobył takiej popularności jak „Patria”. W swojej powieści autor przedstawia historię dwóch rodzin w kontekście tragicznych wydarzeń, jakie przez lata rozgrywały się w Kraju Basków. Chociaż dramat miał charakter lokalny, książka i serial poruszają problemy mające wymiar ponadczasowy. Jednym z najważniejszych zagadnień jest kwestia przemocy stosowanej przez skonfliktowane strony i jej wpływu na dotkniętych nią ludzi, a szerzej – całych społeczności.

Przez 40 lat krwawa przemoc rozlewała się po Kraju Basków w Hiszpanii, regionie liczącym niewiele ponad 2,2 miliona mieszkańców. Serial nie przedstawia podłoża konfliktu, co sprawia, że tło rozgrywających się na ekranie wydarzeń dla widza spoza Hiszpanii może być nie całkiem jasne.

Poznać prawdę

Miniserial rozpoczyna się w chwili, kiedy w 2011 roku terroryści spod znaku Euskadi Ta Askatasuna (ETA), czyli organizacji Kraj Basków i Wolność, ogłosili ostateczne bezterminowe zawieszenie broni. Organizacja przez kilkadziesiąt lat siała terror w Kraju Basków i całej Hiszpanii. Powstała w 1959 roku jako ruch wyzwolenia narodowego o lewicowym, czy też skrajnie lewicowym zabarwieniu, wzywając do utworzenia niepodległego państwa baskijskiego oraz walki z wyzyskiwaczami, co zresztą widzimy w serialu. W okresie rządów gen. Franco atakowała przede wszystkim hiszpańską Guardia Civil (jedna z hiszpańskich formacji policyjnych), jej najgłośniejszą akcją było zamordowanie w 1973 roku admirała Carrero Blanco, typowanego na następcę Franco. Jednak eskalacja terroru nastąpiła po wprowadzeniu demokracji. Autonomia przyznana Baskom przez Hiszpanię w 1980 roku oraz wybory do parlamentu baskijskiego zadowoliły większościowe polityczno-wojskowe skrzydło ETA, ale frakcja mniejszościowa, żądająca pełnej niepodległości, dalej prowadziła brutalne akcje terrorystyczne. Tylko w tym jednym roku w wyniku dokonanych zamachów śmierć poniosło 118 osób. Zabójcy z ETA do połowy lat 80. bez przeszkód ukrywali się we Francji, a rząd francuski przyznawał im nawet azyl. Od 1960 roku ETA przeprowadziła ponad 700 akcji zbrojnych, w których zginęło 857 ludzi, w tym 361 ofiar cywilnych, również dzieci.

W pierwszych scenach serialu ginie Txato, mąż pierwszoplanowej bohaterki serialu, Bittori. Został on zamordowany przez zabójców z ETA, których twarze na krótko pojawiają się na ekranie. W jednej z tych scen kamera przez dłuższy czas pokazuje wiszące w mieszkaniu zdjęcie, na którym znajduje się cała rodzina zabitego. Oni również odegrają ważne role w rozgrywającym się na ekranie dramacie. Jednak właściwa akcja filmu rozpoczyna się wiele lat później, w roku 2011, kiedy to ETA oznajmia, że zrywa z terrorem, a Bittori odwiedza grób męża. – Czuję potrzebę, aby poznać prawdę. Zawsze ją czułam i nikt mnie nie powstrzyma – mówi nad grobem. Chce się dowiedzieć, kto zabił jej męża, naznaczając tragedią życie całej rodziny. W swoje plany nie wtajemnicza nawet najbliższych. Pakuje się i wyjeżdża do nienazwanego w filmie baskijskiego miasteczka, gdzie przed laty rozegrała się tragedia. Wraca do domu, w którym kiedyś mieszkała jej rodzina i który przez lata jak gdyby czekał na powrót gospodarzy.

Kto się nawinie

W tym momencie narracja zrywa z chronologią. Czas przeszły miesza się z teraźniejszością i chociaż na początku może to stanowić dla widza pewien kłopot, szybko się do tego przyzwyczajamy. Kolejne retrospekcje pozwalają stopniowo wyjaśniać widzowi tajemnice związane z zabójstwem Txato. Ważniejsza od samej zagadki wydaje się doskonała rekonstrukcja dusznej atmosfery, jaka przenikała społeczność miasteczka w czasach działalności ETA. Serial wyraziście pokazuje też indywidualne postawy ludzi wobec brutalnej przemocy i nie jest to obraz budujący. Brak empatii i grzech zaniechania w obliczu zła rujnuje społeczności, które do tej pory żyły w harmonii.

Zbiorowymi bohaterami filmu są dwie rodziny, które kiedyś łączyły więzy przyjaźni. To zwykli ludzie, którzy w jakiś sposób zostali wplątani w rozgrywające się wokół nich burzliwe polityczne zawirowania. Obie rodziny są też ofiarami baskijskiej tragedii.

Bittori i jej mąż, który prowadzi niewielką, chociaż dobrze prosperującą firmę transportową, oraz ich wchodzące w dojrzałość dzieci z dystansem podchodzą do brutalnych działań ETA. Starają się żyć normalnie, chociaż z czasem okaże się, że taka postawa nie gwarantuje bezpieczeństwa i spokoju. Txato, wzorowy mąż i ojciec, dorobi się wkrótce miana wyzyskiwacza i donosiciela, chociaż nie ma ku temu żadnych powodów. Stanie się pariasem miasteczka. O tym, kim jesteś, decydują anonimowe gremia kierujące działalnością terrorystyczną. Tu nie trzeba dowodów, wystarczą pomówienia.

Jeszcze niedawno rodziny Txato i Miren spędzały ze sobą dużo czasu. Miren i Bittori spotykały się na kawie i chodziły na zakupy. Txato i Joxian, mąż Miren, grali w karty i jeździli wspólnie na wycieczki rowerowe. Ich dzieci również spędzały ze sobą wiele czasu. Wszystko zmieniło się w chwili, kiedy Txato podpadł ETA.

Polityka nie jest w serialu najważniejsza, chociaż szczegółowo przedstawia on, w jaki sposób komanda zabójców otrzymywały wytyczne od szefów ETA. W odpowiedzi na pytanie, kim mają się „zająć”, słyszą: „Róbcie, co chcecie, gwardziści, policjanci, kto się nawinie”.

Pewnych spraw nie ruszać

Głównym wątkiem serialu są stosunki międzyludzkie i próba odpowiedzi na pytanie, czy po wielu latach przemocy i wrogości możliwe jest pojednanie. W tym wypadku – pomiędzy rodzinami Bittori i Miren. A to przecież wiąże się z koniecznością wybaczenia. Czy jest ono możliwe i co zrobić, by nie było tylko zdawkową formalnością? A może lepiej zapomnieć o przeszłości, bo jak mówi jeden z bohaterów, „pewnych spraw lepiej nie ruszać”?

Chociaż łatwo się domyślić, po czyjej stronie leży sympatia realizatorów, serial wszystkich bohaterów traktuje z szacunkiem, starając się przedstawić ich racje. Nie demonizuje postaci budzących antypatię widza, ale stara się zrozumieć motywy, jakimi się kierują, chociaż nie usprawiedliwia ich zachowania.

Na uznanie zasługuje znakomita obsada serialu, a szczególnie Elena Irureta Azanza i Ane Gabarain w rolach przyjaciółek rozdzielonych złą decyzją syna jednej z nich.

Doceniając walory artystyczne serialu i jego przesłanie, nie można nie zauważyć, że stosunek Kościoła katolickiego do rozpętanej przez ETA przemocy został w filmie przedstawiony nie do końca obiektywnie. W serialu pojawia się postać księdza, który pomaga członkom ETA i usprawiedliwia ich akcje. Rzeczywiście, Kościół katolicki w Kraju Basków stał w opozycji wobec rządów Franco, który zwalczał lokalne aspiracje narodowe w imię jedności Hiszpanii. Kościół pomagał utrzymać przy życiu język i kulturę baskijską, a z czasem część duchowieństwa uległa radykalizacji. Jednak przywódcy Kościoła baskijskiego potępili przemoc ETA, a w 2001 roku hiszpańscy biskupi zagrozili nawet ekskomuniką członkom organizacji.

W ostatnich latach z więzień zaczęli wychodzić byli terroryści, witani często przez niektóre lokalne społeczności jak bohaterowie. Biskupi Nawarry i Kraju Basków podkreślili, że powrót skazanych nie może pozostawić ich ofiar w poczuciu „upokorzenia”. Ostrzegli też przed szkodami duchowymi i społecznymi, jakie wyrządzają „bałwochwalcze i totalitarne ideologie”. •

Patria, reż. Félix Viscarret, Óscar Pedraza, wyk.: Elena Irureta, Ane Gabarain, José Ramón Soroiz, Iñigo Arambarri, Hiszpania 2020

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Reklama

Reklama