Ktoś mógłby powiedzieć, że dzisiejsza patronka wygrała szczęśliwy los na loterii
Ktoś mógłby powiedzieć, że dzisiejsza patronka wygrała szczęśliwy los na loterii – to przecież córka króla Francji, Ludwika XI. Jednak jej życie dalekie było od ideału i to aż z trzech powodów. Raz, że bycie królewną w XV wieku to nie był łatwy chleb. Dwa, bo urodziła się dziewczynką, a ze strony króla oczekiwanie było na chłopca. I trzy, bo była niepełnosprawna. A ponieważ - jak mawiali starożytni – wszystko co potrójne jest doskonałe, więc i życie naszej dzisiejszej patronki, królewny Joanny de Valois było doskonale popsute już na wstępie. Potem mogło być już tylko gorzej: odesłanie do dalekich krewnych, by nie rzucała się w oczy. Ślub, który był dynastycznym układem. I unieważnienie zawarcia tegoż, gdy tylko małżonek, nota bene także Ludwik, dostał to, czego pragnął, czyli koronę Francji. Na otarcie łez po 22 latach małżeństwa 34-letnia wówczas królowa Joanna otrzymała maleńkie księstwo Berry. I wtedy wszystkie te lata, które przeżyła czerpiąc siłę z pokory i ufności Matki Bożej, wydały najpiękniejszy owoc. Oto powstało miejsce na ziemi, gdzie otoczono wreszcie troską chorych, upośledzonych i opuszczonych, bo jego władczyni doskonale wiedziała co to znaczy być na marginesie. Nie trwało to długo, bo Joanna de Valois zmarła 7 lat później, ale wystarczyło, byśmy dzisiaj wspominali św. Joannę de Berry.
aktualna ocena | |
głosujących | |
Ocena |
bardzo słabe |
słabe |
średnie |
dobre |
super |
Loteria "Picasso za 100 euro", organizowana od 2013 roku, odbyła się po raz trzeci.
Od wczesnej młodości miewał objawienia religijne. Nowa książka "Gogol. Zagadka".
120 tys. zł na naprawę Kościoła pw. Miłosierdzia Bożego w Kaliszu.
W dniach 16–19 kwietnia w Warszawie odbędą̨ się̨ 31. Targi Wydawców Katolickich.
Odznaczona Orderem Orla Białego, tytułem Sprawiedliwy wśród narodów świata...
Odkrywanie wieczności przez autora głośnych wywiadów z Benedyktem XVI.
Ma przynieść ludziom pocieszenie, poczucie bezpieczeństwa i nadzieję.